
Czarny smar (black-grey grease / black/grey grease) szary smar to jedna z tych „ciemnych postaci” w świecie tribologii, które robią świetną robotę właśnie dlatego, że w środku kryje się coś więcej niż sama baza olejowa i zagęszczacz. Ten kolor bardzo rzadko jest przypadkiem – zwykle jest podpisem chemii i fizyki.
Skąd biorą się kolory smarów?
Barwa smaru wynika przede wszystkim ze składu: rodzaju oleju bazowego, typu zagęszczacza oraz – najczęściej – z pakietu dodatków. Szczególnie mocno „kolorują” smary dodatki stałe (tzw. smary stałe) oraz niektóre inhibitory, pigmenty i wypełniacze. Jeśli do smaru trafia grafit albo dwusiarczek molibdenu, jasnego beżu raczej nie będzie – to tak, jakbyś próbował zrobić białą farbę, dosypując sadzy.
Czy smary bywają sztucznie barwione?
Tak – i to częściej, niż się wydaje. Smary potrafi się barwić celowo, żeby były bardziej widoczne na elemencie (łatwiejsza kontrola dozowania), żeby odróżnić produkt w serwisie (np. różne punkty smarne), a czasem po prostu dla spójności „rodziny” produktów. W praktyce kolor może pomóc w identyfikacji, ale tribolog zawsze powie: o doborze decydują parametry, nie „ładny odcień”.
Dodatki smarne i ich typowe kolory (czyli dlaczego czarny i szary są takie popularne)
Poniżej najczęściej spotykane dodatki i to, jak zwykle wpływają na wygląd smaru:
- Grafit – ciemnoszary do czarnego; klasyka do obciążeń, wolnych ruchów, miejsc narażonych na zatarcie.
- Dwusiarczek molibdenu (MoS2) – szary, grafitowy, czarnawy; świetny „ratownik” przy wysokim nacisku i gdy film olejowy się rwie.
- Disiarczek wolframu (WS2) – ciemnoszary; podobna rola do MoS2, często w pastach montażowych.
- PTFE (teflon) – biały; obniża tarcie, bywa w smarach do tworzyw i w aplikacjach wymagających czystości.
- Azotek boru (hBN) – biały; „biały grafit”, stabilny termicznie, niskie tarcie.
- Miedź w proszku – miedziano-brązowa/czerwonawa; typowo pasty antyzatarciowe na wysoką temperaturę.
- Aluminium (płatki/proszek) – srebrzyste odcienie; poprawa odporności na zapieczenie, często z innymi stałymi dodatkami.
- Sadza / carbon black – głęboka czerń; może być wypełniaczem i jednocześnie „barwnikiem”, spotykana m.in. w smarach wysokotemperaturowych.
- Inhibitory korozji – od bezbarwnych po żółtawe/brunatne nuty (zależnie od chemii).
- Dodatki EP/AW (np. związki siarki/fosforu, ZDDP w olejach) – same w sobie często nie barwią agresywnie, ale potrafią pogłębiać odcień (zwłaszcza w smarach mineralnych).
- Polimery adhezyjne (tackifiers) – zwykle bezbarwne do bursztynowych; poprawiają „ciągliwość” i przyczepność smaru.
- Barwniki/pigmenty – dowolny kolor „na życzenie” producenta; zwykle w niewielkim stężeniu, żeby nie psuć własności.
Wniosek praktyczny jest prosty: smar czarny i szary bardzo często oznaczają obecność smarów stałych (grafit, MoS2) albo sadzy – czyli dodatków, które mają pomagać w warunkach, gdzie same oleje i zagęszczacze dostają zadyszki.
Po co w ogóle czarno-szary smar?
Bo są aplikacje, gdzie tarcie nie pyta o zgodę. Wysokie naciski, udary, wibracje, wolne ruchy, mikropoślizg, a do tego brud i woda – i nagle okazuje się, że „zwykły” smar EP to za mało. Wtedy czarno-szare formuły z MoS2/grafitem potrafią dać rezerwę smarności nawet przy chwilowej utracie filmu olejowego.
Poniżej kilka najbardziej znanych w tribologii czarno-szarych smarów (krótko i rzeczowo)
- MOLYKOTE BR-2 Plus – smar litowy z MoS2 do obciążeń średnich i wysokich; łożyska, prowadnice, połączenia metal/metal.
- MOLYKOTE LONGTERM 2 Plus – smar litowy z MoS2 i grafitem do pracy pod naciskiem; łożyska, węzły obciążone, aplikacje ogólne w utrzymaniu ruchu.
- SKF LGEM 2 – mineralny, litowo-wapniowy, z MoS2 i grafitem; ciężkie obciążenia, wolne prędkości, wibracje (maszyny budowlane, kruszarki).
- SKF LGEV 2 – „wersja ciężka” o bardzo wysokiej lepkości, z MoS2 i grafitem; wielkie łożyska, wieńce obrotu, rolki pieców/suszarek, drgania i udary.
- MOLYKOTE LONGTERM 00 – półpłynny (NLGI 00) z MoS2 i grafitem; przekładnie, elektronarzędzia, przekładnie kątowe.
- MOLYKOTE G-4700 – syntetyczny PAO, litowy kompleks, MoS2; szeroki zakres temperatur, obciążenia, zastosowania ogólne.
- Vegatol VPRO X 322 – kompleks litowy, mineralny, szaro-czarny z MoS2; sworznie, tuleje, maszyny budowlane/rolnicze, ciężkie warunki.
- Vegatol VPRO HDX 2 – litowo-wapniowy, mineralny, szaro-czarny z MoS2; obciążenia udarowe, wilgoć, m.in. siodła ciągników i ciężkie węzły.
- ROCOL DRY MOLY – sucha powłoka smarna MoS2; gdy mokry smar nie ma racji bytu (wysoka temp., pył, potrzeba „czystego” filmu).
- Grafitex (ELUBE/EVIL Lubricants) – litowy smar grafitowy (grafit + MoS2 + EP); węzły metal/metal, duża nośność i przyczepność.
A teraz konkrety – czarno-szare smary wskazanych producentów oraz czarno-szare pozycje dostępne w sklepsmary.pl (format: nazwa – producent – kolor – baza – zagęszczacz – dodatki – zastosowanie).
MOLYKOTE (czarno-szare pozycje)
- MOLYKOTE BR-2 Plus – Molykote – czarny – olej mineralny – litowy – MoS2 – łożyska, prowadnice, metal/metal przy średnich i wysokich obciążeniach.
- MOLYKOTE LONGTERM 2 Plus – Molykote – czarny – olej mineralny – litowy – MoS2, grafit – łożyska i węzły obciążone, długotrwałe smarowanie.
- MOLYKOTE LONGTERM 00 – Molykote – czarny – olej mineralny – litowy – MoS2, grafit – przekładnie i mechanizmy wymagające smaru półpłynnego (NLGI 00).
- MOLYKOTE G-4700 – Molykote – czarny – PAO – kompleks litowy – MoS2 – smar ogólnego przeznaczenia EP, łożyska/ślizgi/napędy w szerokiej temperaturze.
- MOLYKOTE 41 – Molykote – czarny – silikon – sadza – brak smarów stałych – wysokie temperatury, łożyska i elementy pracujące do ok. 290°C.
- MOLYKOTE GN Plus – Molykote – czarny – olej mineralny – (pasta montażowa; zagęszczacz „tak” wg karty) – MoS2 – montaż, docieranie, zabezpieczenie przed zatarciem w ciężkich warunkach.
VEGATOL (czarno-szare pozycje)
- Vegatol VPRO HDX 2 – Vegatol – szaro-czarny – olej mineralny – litowo-wapniowy – MoS2 – duże obciążenia, udary i wilgoć; m.in. siodła ciągników, ciężkie łożyska.
- Vegatol VPRO X 322 – Vegatol – szaro-czarny – olej mineralny – litowy complex – MoS2 – sworznie, tuleje, elementy trące w budownictwie/rolnictwie/górnictwie.
- Vegatol VPRO MEISSELPASTE – Vegatol – miedziano-szary – olej mineralny – kompleks aluminiowy – grafit, miedź, aluminium (smary stałe) + dodatki AW/antykorozyjne – młoty udarowe (groty, tuleje prowadzące), ciężkie udary, także jako pasta antyzatarciowa.
SKF (czarno-szare pozycje)
- SKF LGEM 2 – SKF – czarny – olej mineralny – litowo-wapniowy – MoS2, grafit – bardzo wysokie obciążenia, wibracje, wolne prędkości (np. kruszarki, maszyny gąsienicowe).
- SKF LGEV 2 – SKF – czarny – olej mineralny – litowo-wapniowy – MoS2, grafit – ekstremalnie wysokie obciążenia, bardzo wolne obroty, duże łożyska i wieńce obrotu.
ROCOL (czarno-szare pozycje)
- ROCOL DRY MOLY – Rocol – (ciemnoszary/czarnawy film MoS2) – baza: nośnik aerozolowy + spoiwo powłoki – zagęszczacz: nie dotyczy – MoS2 – sucha powłoka smarna na prowadnice i elementy pod obciążeniem, także w podwyższonej temperaturze.
- ROCOL MTLM Assembly & Running-In Paste – Rocol – (typowo ciemnoszara pasta montażowa) – baza: (pasta montażowa; olej bazowy nie wyszczególniony na karcie sklepu) – zagęszczacz: nie podano – MoS2 – montaż i docieranie: panewki/ślizgi, sworznie, koła zębate, wolne ruchy pod dużym obciążeniem.
JAX (czarno-szare pozycje)
W aktualnej ofercie sklepsmary.pl JAX występuje głównie jako smary i oleje dopuszczone do kontaktu z żywnością, które z natury są zwykle jasne (łatwiejsza kontrola czystości). W tej grupie nie zidentyfikowano typowych czarno-szarych smarów z MoS2/grafitem.
Pozostałe czarno-szare smary dostępne w abscmt.pl (inne marki)
- Grafitex Smar Grafitowy do maszyn – ELUBE/EVIL Lubricants – czarny – olej mineralny – mydło litowe – grafit (ok. 10%), MoS2, dodatki EP, inhibitory korozji, dodatki lepkości – smarowanie łożysk i węzłów metal/metal pod obciążeniem, wysoka przyczepność.
- Smar Czarna Pszczoła – (marka własna/produkt ekologiczny) – czarny – baza: nie podano – zagęszczacz: nie podano – dodatki: nie podano – duże obciążenia, szeroki zakres temperatur pracy wg karty produktu, zastosowania ogólne w ciężkich warunkach.
Na koniec uwaga „po staremu”, czyli praktycznie: czarny-szary smar najczęściej oznacza, że producent dał Ci zapas bezpieczeństwa w postaci smarów stałych (grafit/MoS2). To nie jest magia – to inżynieria powierzchni: gdy film olejowy nie domaga, do gry wchodzą lamelarne kryształy, które potrafią „poślizgnąć” metal po metalu bez dramatu.
Wiele z wymienionych smarów możesz nabyć na stronie abscmt.pl bezpośrednio, ewentualnie zamówić telefonicznie pod numerem 601 444 162 lub mailowo: lozyska@elub.pl.










