czarny smar

Czarny smar (black-grey grease / black/grey grease) szary smar to jedna z tych „ciemnych postaci” w świecie tribologii, które robią świetną robotę właśnie dlatego, że w środku kryje się coś więcej niż sama baza olejowa i zagęszczacz. Ten kolor bardzo rzadko jest przypadkiem – zwykle jest podpisem chemii i fizyki.

Skąd biorą się kolory smarów?
Barwa smaru wynika przede wszystkim ze składu: rodzaju oleju bazowego, typu zagęszczacza oraz – najczęściej – z pakietu dodatków. Szczególnie mocno „kolorują” smary dodatki stałe (tzw. smary stałe) oraz niektóre inhibitory, pigmenty i wypełniacze. Jeśli do smaru trafia grafit albo dwusiarczek molibdenu, jasnego beżu raczej nie będzie – to tak, jakbyś próbował zrobić białą farbę, dosypując sadzy.

Czy smary bywają sztucznie barwione?
Tak – i to częściej, niż się wydaje. Smary potrafi się barwić celowo, żeby były bardziej widoczne na elemencie (łatwiejsza kontrola dozowania), żeby odróżnić produkt w serwisie (np. różne punkty smarne), a czasem po prostu dla spójności „rodziny” produktów. W praktyce kolor może pomóc w identyfikacji, ale tribolog zawsze powie: o doborze decydują parametry, nie „ładny odcień”.

Dodatki smarne i ich typowe kolory (czyli dlaczego czarny i szary są takie popularne)
Poniżej najczęściej spotykane dodatki i to, jak zwykle wpływają na wygląd smaru:

  1. Grafit – ciemnoszary do czarnego; klasyka do obciążeń, wolnych ruchów, miejsc narażonych na zatarcie.
  2. Dwusiarczek molibdenu (MoS2) – szary, grafitowy, czarnawy; świetny „ratownik” przy wysokim nacisku i gdy film olejowy się rwie.
  3. Disiarczek wolframu (WS2) – ciemnoszary; podobna rola do MoS2, często w pastach montażowych.
  4. PTFE (teflon) – biały; obniża tarcie, bywa w smarach do tworzyw i w aplikacjach wymagających czystości.
  5. Azotek boru (hBN) – biały; „biały grafit”, stabilny termicznie, niskie tarcie.
  6. Miedź w proszku – miedziano-brązowa/czerwonawa; typowo pasty antyzatarciowe na wysoką temperaturę.
  7. Aluminium (płatki/proszek) – srebrzyste odcienie; poprawa odporności na zapieczenie, często z innymi stałymi dodatkami.
  8. Sadza / carbon black – głęboka czerń; może być wypełniaczem i jednocześnie „barwnikiem”, spotykana m.in. w smarach wysokotemperaturowych.
  9. Inhibitory korozji – od bezbarwnych po żółtawe/brunatne nuty (zależnie od chemii).
  10. Dodatki EP/AW (np. związki siarki/fosforu, ZDDP w olejach) – same w sobie często nie barwią agresywnie, ale potrafią pogłębiać odcień (zwłaszcza w smarach mineralnych).
  11. Polimery adhezyjne (tackifiers) – zwykle bezbarwne do bursztynowych; poprawiają „ciągliwość” i przyczepność smaru.
  12. Barwniki/pigmenty – dowolny kolor „na życzenie” producenta; zwykle w niewielkim stężeniu, żeby nie psuć własności.

Wniosek praktyczny jest prosty: smar czarny i szary bardzo często oznaczają obecność smarów stałych (grafit, MoS2) albo sadzy – czyli dodatków, które mają pomagać w warunkach, gdzie same oleje i zagęszczacze dostają zadyszki.

Po co w ogóle czarno-szary smar?
Bo są aplikacje, gdzie tarcie nie pyta o zgodę. Wysokie naciski, udary, wibracje, wolne ruchy, mikropoślizg, a do tego brud i woda – i nagle okazuje się, że „zwykły” smar EP to za mało. Wtedy czarno-szare formuły z MoS2/grafitem potrafią dać rezerwę smarności nawet przy chwilowej utracie filmu olejowego.

Poniżej kilka najbardziej znanych w tribologii czarno-szarych smarów (krótko i rzeczowo)

  1. MOLYKOTE BR-2 Plus – smar litowy z MoS2 do obciążeń średnich i wysokich; łożyska, prowadnice, połączenia metal/metal.
  2. MOLYKOTE LONGTERM 2 Plus – smar litowy z MoS2 i grafitem do pracy pod naciskiem; łożyska, węzły obciążone, aplikacje ogólne w utrzymaniu ruchu.
  3. SKF LGEM 2 – mineralny, litowo-wapniowy, z MoS2 i grafitem; ciężkie obciążenia, wolne prędkości, wibracje (maszyny budowlane, kruszarki).
  4. SKF LGEV 2 – „wersja ciężka” o bardzo wysokiej lepkości, z MoS2 i grafitem; wielkie łożyska, wieńce obrotu, rolki pieców/suszarek, drgania i udary.
  5. MOLYKOTE LONGTERM 00 – półpłynny (NLGI 00) z MoS2 i grafitem; przekładnie, elektronarzędzia, przekładnie kątowe.
  6. MOLYKOTE G-4700 – syntetyczny PAO, litowy kompleks, MoS2; szeroki zakres temperatur, obciążenia, zastosowania ogólne.
  7. Vegatol VPRO X 322 – kompleks litowy, mineralny, szaro-czarny z MoS2; sworznie, tuleje, maszyny budowlane/rolnicze, ciężkie warunki.
  8. Vegatol VPRO HDX 2 – litowo-wapniowy, mineralny, szaro-czarny z MoS2; obciążenia udarowe, wilgoć, m.in. siodła ciągników i ciężkie węzły.
  9. ROCOL DRY MOLY – sucha powłoka smarna MoS2; gdy mokry smar nie ma racji bytu (wysoka temp., pył, potrzeba „czystego” filmu).
  10. Grafitex (ELUBE/EVIL Lubricants) – litowy smar grafitowy (grafit + MoS2 + EP); węzły metal/metal, duża nośność i przyczepność.

A teraz konkrety – czarno-szare smary wskazanych producentów oraz czarno-szare pozycje dostępne w sklepsmary.pl (format: nazwa – producent – kolor – baza – zagęszczacz – dodatki – zastosowanie).

MOLYKOTE (czarno-szare pozycje)

  1. MOLYKOTE BR-2 Plus – Molykote – czarny – olej mineralny – litowy – MoS2 – łożyska, prowadnice, metal/metal przy średnich i wysokich obciążeniach.
  2. MOLYKOTE LONGTERM 2 Plus – Molykote – czarny – olej mineralny – litowy – MoS2, grafit – łożyska i węzły obciążone, długotrwałe smarowanie.
  3. MOLYKOTE LONGTERM 00 – Molykote – czarny – olej mineralny – litowy – MoS2, grafit – przekładnie i mechanizmy wymagające smaru półpłynnego (NLGI 00).
  4. MOLYKOTE G-4700 – Molykote – czarny – PAO – kompleks litowy – MoS2 – smar ogólnego przeznaczenia EP, łożyska/ślizgi/napędy w szerokiej temperaturze.
  5. MOLYKOTE 41 – Molykote – czarny – silikon – sadza – brak smarów stałych – wysokie temperatury, łożyska i elementy pracujące do ok. 290°C.
  6. MOLYKOTE GN Plus – Molykote – czarny – olej mineralny – (pasta montażowa; zagęszczacz „tak” wg karty) – MoS2 – montaż, docieranie, zabezpieczenie przed zatarciem w ciężkich warunkach.

VEGATOL (czarno-szare pozycje)

  1. Vegatol VPRO HDX 2 – Vegatol – szaro-czarny – olej mineralny – litowo-wapniowy – MoS2 – duże obciążenia, udary i wilgoć; m.in. siodła ciągników, ciężkie łożyska.
  2. Vegatol VPRO X 322 – Vegatol – szaro-czarny – olej mineralny – litowy complex – MoS2 – sworznie, tuleje, elementy trące w budownictwie/rolnictwie/górnictwie.
  3. Vegatol VPRO MEISSELPASTE – Vegatol – miedziano-szary – olej mineralny – kompleks aluminiowy – grafit, miedź, aluminium (smary stałe) + dodatki AW/antykorozyjne – młoty udarowe (groty, tuleje prowadzące), ciężkie udary, także jako pasta antyzatarciowa.

SKF (czarno-szare pozycje)

  1. SKF LGEM 2 – SKF – czarny – olej mineralny – litowo-wapniowy – MoS2, grafit – bardzo wysokie obciążenia, wibracje, wolne prędkości (np. kruszarki, maszyny gąsienicowe).
  2. SKF LGEV 2 – SKF – czarny – olej mineralny – litowo-wapniowy – MoS2, grafit – ekstremalnie wysokie obciążenia, bardzo wolne obroty, duże łożyska i wieńce obrotu.

ROCOL (czarno-szare pozycje)

  1. ROCOL DRY MOLY – Rocol – (ciemnoszary/czarnawy film MoS2) – baza: nośnik aerozolowy + spoiwo powłoki – zagęszczacz: nie dotyczy – MoS2 – sucha powłoka smarna na prowadnice i elementy pod obciążeniem, także w podwyższonej temperaturze.
  2. ROCOL MTLM Assembly & Running-In Paste – Rocol – (typowo ciemnoszara pasta montażowa) – baza: (pasta montażowa; olej bazowy nie wyszczególniony na karcie sklepu) – zagęszczacz: nie podano – MoS2 – montaż i docieranie: panewki/ślizgi, sworznie, koła zębate, wolne ruchy pod dużym obciążeniem.

JAX (czarno-szare pozycje)
W aktualnej ofercie sklepsmary.pl JAX występuje głównie jako smary i oleje dopuszczone do kontaktu z żywnością, które z natury są zwykle jasne (łatwiejsza kontrola czystości). W tej grupie nie zidentyfikowano typowych czarno-szarych smarów z MoS2/grafitem.

Pozostałe czarno-szare smary dostępne w abscmt.pl (inne marki)

  1. Grafitex Smar Grafitowy do maszyn – ELUBE/EVIL Lubricants – czarny – olej mineralny – mydło litowe – grafit (ok. 10%), MoS2, dodatki EP, inhibitory korozji, dodatki lepkości – smarowanie łożysk i węzłów metal/metal pod obciążeniem, wysoka przyczepność.
  2. Smar Czarna Pszczoła – (marka własna/produkt ekologiczny) – czarny – baza: nie podano – zagęszczacz: nie podano – dodatki: nie podano – duże obciążenia, szeroki zakres temperatur pracy wg karty produktu, zastosowania ogólne w ciężkich warunkach.

Na koniec uwaga „po staremu”, czyli praktycznie: czarny-szary smar najczęściej oznacza, że producent dał Ci zapas bezpieczeństwa w postaci smarów stałych (grafit/MoS2). To nie jest magia – to inżynieria powierzchni: gdy film olejowy nie domaga, do gry wchodzą lamelarne kryształy, które potrafią „poślizgnąć” metal po metalu bez dramatu.

Wiele z wymienionych smarów możesz nabyć na stronie abscmt.pl bezpośrednio, ewentualnie zamówić telefonicznie pod numerem 601 444 162 lub mailowo: lozyska@elub.pl.

niebieski smar

Niebieski smar ( blue grease.) to w dzisiejszej palecie smarnej nie rzadkość , a nawet zabarwienie które pasuje do wielu aplikacji.

Gdy wchodzę do smarowni i widzę niebieski ślad na dłoni, od razu wiem dwie rzeczy: po pierwsze – ktoś tu pracuje „po bożemu”, czyli smaruje regularnie; po drugie – ten kolor nie wziął się z kapelusza. W tribologii barwa smaru jest jak odcień herbaty u starego zegarmistrza: sama w sobie nie „naprawia” mechanizmu, ale potrafi sporo powiedzieć o tym, co jest w środku.

Skąd biorą się kolory smarów?
Barwa smaru wynika przede wszystkim z jego składu, a najczęściej z pakietu dodatków. Smar to nie jednolita masa – to układ: olej bazowy + zagęszczacz + dodatki uszlachetniające (czasem też stałe środki smarne). Każdy z tych składników może wnosić własny „odcień”: od przezroczystych/żółtawych olejów, przez beżowe i bursztynowe mydła litowe, aż po czernie pochodzące od grafitu czy MoS₂.

Jednocześnie trzeba pamiętać o ważnej praktyce warsztatowej: smary bywają sztucznie barwione. I często jest to działanie celowe, wręcz pożądane. Barwnik pozwala:

  • zwiększyć widoczność smaru na elemencie (łatwiej ocenić pokrycie i świeżość dosmarowania),
  • ograniczyć pomyłki w utrzymaniu ruchu (łatwiej rozróżnić produkty),
  • a w branżach wrażliwych (np. spożywczej) ułatwić inspekcję zanieczyszczeń.

W praktyce niebieski bywa wybierany właśnie dlatego, że „odcina się” od metalu, kurzu i większości typowych zabrudzeń eksploatacyjnych. Krótko mówiąc: jest bardziej „widoczny dla oka i sumienia”.

Czy kolor mówi coś o jakości?
Nie. Kolor nie jest automatyczną miarą jakości ani klasy smaru. Może jedynie pośrednio sugerować pewne cechy (np. obecność dodatków EP lub specjalne przeznaczenie), ale o przydatności decydują parametry tribologiczne: lepkość oleju bazowego, stabilność mechaniczna, odporność na utlenianie, nośność filmu, ochrona przed korozją, odporność na wodę, itp.

Dodatki smarne i ich typowe „kolory” – co tribolog widzi w smarze
W smarach spotyka się całą rodzinę dodatków. Część jest „bezbarwna” w sensie wizualnym (działa, ale nie barwi), inne zmieniają odcień wyraźnie.

  1. Dodatki EP (Extreme Pressure) – zwykle bezbarwne lub lekko przyciemniają smar. Chemicznie to często związki siarki/fosforu, które tworzą ochronne warstwy graniczne przy dużych naciskach. Niebieski smar bywa kojarzony z EP, ale to skojarzenie wynika bardziej z praktyki producentów i barwienia niż z „naturalnego” koloru EP.
  2. Dodatki AW (Anti-Wear) – podobnie jak EP, zwykle nie „farbują” mocno. Ich rola to zmniejszenie zużycia w reżimie tarcia granicznego.
  3. Inhibitory korozji – najczęściej bezbarwne; za to ich brak potrafi „pokolorować” maszynę na rdzawo szybciej, niż zdążysz powiedzieć „plan smarowania”.
  4. Antyoksydanty – zwykle nie zmieniają barwy od razu, ale bez nich smar szybciej ciemnieje w trakcie pracy (utlenianie, starzenie).
  5. Dodatki adhezyjne (tackifiers) – często niebarwiące, ale nadają „ciągnącą” lepkość i przyczepność. Smar staje się bardziej „nitkowaty”.
  6. Stałe środki smarne – tu kolor bywa bardzo charakterystyczny:
  • MoS₂ (dwusiarczek molibdenu): od grafitowej szarości po czerń (smary szare/czarne).
  • Grafit: czarny.
  • PTFE (teflon): biały, często rozjaśnia smar do odcieni bieli/beżu.
  • Azotek boru (BN): biały (czasem mówi się o „białym graficie”).
  • WS₂ (dwusiarczek wolframu): ciemnoszary/czarny.
  • Miedź / proszki metaliczne: miedziane, brązowe, złotawe (często w pastach antyzatarciowych).
  1. Barwniki – to osobna kategoria. Mogą być dodawane stricte dla identyfikacji. Niebieski kolor bardzo często jest efektem właśnie takiego barwienia, a nie „naturalnego” odcienia zagęszczacza czy dodatków.

Dlaczego akurat niebieski? Najczęstsze powody w praktyce przemysłowej

  • Widoczność i kontrola: łatwo ocenić, czy smar został podany i czy nadal jest obecny.
  • Skojarzenia aplikacyjne: w wielu zakładach niebieski bywa „umownie” przypisywany do określonej grupy zastosowań (np. mokre środowisko, przemysł morski), choć to nie jest reguła techniczna.
  • Mniej pomyłek: przy kilku punktach smarnych i kilku produktach, kolor bywa najprostszą „legendą” dla służb UR.

A teraz przejdźmy do mięsa… a właściwie do filmu smarowego.

Kilka znanych niebieskich smarów w tribologii – krótko: co to jest i gdzie pracuje

  1. ROCOL SAPPHIRE 2 – smar łożyskowy „do roboty”, gdy są obciążenia, woda, udary; uniwersalny do łożysk tocznych i ślizgowych.
  2. ROCOL SAPPHIRE 1 – podobna rodzina, nieco „miększy” pod kątem pompowalności; dobry do długich przewodów i układów centralnego smarowania.
  3. ROCOL SAPPHIRE 000 – półpłynny; do centralnego smarowania i przekładni wypełnionych smarem.
  4. SKF LGHQ 2 – smar do łożysk silników elektrycznych, szczególnie pod dozowniki jednopunktowe; stabilny termicznie i mechanicznie.
  5. SKF LGHP 2 – wysokotemperaturowy smar do łożysk (często kojarzony z elektrycznymi silnikami i wentylatorami), na zagęszczaczu poliureowym/di-mocznikowym.
  6. VEGATOL VPRO LZG 1 / LZG 2 – niebieski smar litowy do cięższej pracy, odporny na utlenianie, z własnościami EP; nadaje się także do centralnego smarowania.
  7. Evil Lubricants FAST Grease – syntetyczny, niebieski smar (rower/łożyska), nastawiony na odporność na wilgoć i korozję w realnych warunkach terenowych.
  8. JAX Gear-Guard Synthetic – lepki, „clingy” niebieski smar do cięższych zastosowań (typowo miejsca, gdzie smar ma zostać na elemencie i nie spłynąć), barwa pełni też rolę wskaźnika obsługi.
  9. JAX Dredge-Guard 2 – smar o deklarowanej barwie niebieskiej, projektowany do trudnych środowisk (wilgoć, woda, praca ciągła).
  10. MOLYKOTE® G-0010 – smar na zagęszczaczu poliureowym; zastosowania m.in. łożyska silników elektrycznych i pomp. Spotykany w odcieniach zieleni/niebiesko-zielonym (zależnie od rynku/partii).

Niebieskie smary – zestawienie techniczne (nazwa – producent – kolor – baza – zagęszczacz – dodatki – zastosowanie)

Poniżej podaję w jednolitym schemacie produkty, które są klasycznie kojarzone z „niebieską” identyfikacją oraz/lub mają barwę jednoznacznie deklarowaną w danych technicznych.

MOLYKOTE

  1. MOLYKOTE® G-0010 – Molykote (DuPont) – niebiesko-zielony / zielony – baza: olej mineralny – zagęszczacz: poliurea (di-mocznik) – dodatki: pakiet przeciwkorozyjny, stabilizujący, właściwości nośne – zastosowanie: łożyska silników elektrycznych, wentylatory, pompy wodne, zastosowania wymagające stabilności ścinania i odporności na utlenianie.

VEGATOL

  1. Vegatol VPRO LZG 1 – Vegatol – niebieski – baza: olej mineralny – zagęszczacz: litowy – dodatki: EP, antykorozyjne, odporność na utlenianie, podwyższona adhezja – zastosowanie: łożyska toczne/wałeczkowe i inne połączenia trące w ciężkich warunkach; maszyny leśne, budowlane, rolnicze; możliwe centralne smarowanie.
  2. Vegatol VPRO LZG 2 – Vegatol – niebieski – baza: olej mineralny – zagęszczacz: litowy – dodatki: EP, antykorozyjne, odporność na utlenianie, podwyższona adhezja – zastosowanie: jak wyżej, wariant NLGI 2 do klasycznych punktów smarnych i łożysk.

SKF

  1. SKF LGHQ 2 – SKF – niebieski – baza: olej mineralny – zagęszczacz: di-urea (poliurea) – dodatki: pakiet stabilizujący do pracy długotrwałej (typowo antyoksydacyjny/antykorozyjny) – zastosowanie: łożyska silników elektrycznych; szczególnie do pracy z dozownikami jednopunktowymi.
  2. SKF LGHP 2 – SKF – (często spotykany jako niebieski w praktyce serwisowej) – baza: olej mineralny – zagęszczacz: poliurea (di-urea) – dodatki: układ stabilizujący do szerokiego zakresu temperatur i długiej żywotności smaru – zastosowanie: łożyska w podwyższonych temperaturach, m.in. silniki elektryczne i podobne aplikacje.

ROCOL

  1. ROCOL SAPPHIRE 2 – Rocol – niebieski – baza: wysoko rafinowany olej mineralny – zagęszczacz: technologia multi-complex soap – dodatki: wysoka nośność (EP), odporność na utlenianie, ochrona antykorozyjna – zastosowanie: łożyska toczne/ślizgowe w warunkach średnich do ciężkich, udary, wilgoć, woda.
  2. ROCOL SAPPHIRE 1 – Rocol – niebieski – baza: wysoko rafinowany olej mineralny – zagęszczacz: multi-complex soap – dodatki: jak wyżej – zastosowanie: systemy centralnego smarowania i długie rurociągi (łatwiejsza pompowalność).
  3. ROCOL SAPPHIRE 000 – Rocol – niebieski – baza: wysoko rafinowany olej mineralny – zagęszczacz: multi-complex soap – dodatki: jak wyżej – zastosowanie: centralne smarowanie, długie przewody, przekładnie wypełnione smarem (półpłynny charakter).

JAX

  1. JAX Gear-Guard® Synthetic – JAX – niebieski – baza: olej bazowy o bardzo wysokiej lepkości (smar „clingy”, mocno przyczepny) – zagęszczacz: (w skróconych danych produktowych nie podany wprost) – dodatki: wysoka adhezja, barwa jako wskaźnik obsługi – zastosowanie: miejsca wymagające utrzymania smaru na powierzchni (typowo cięższe mechanizmy, osłonięte przekładnie/elementy narażone na wymywanie i zabrudzenia).
  2. JAX Dredge-Guard 2 – JAX – niebieski – baza: (brak jawnego wyszczególnienia w przytoczonych właściwościach) – zagęszczacz: (brak jawnego wyszczególnienia w przytoczonych właściwościach) – dodatki: odporność środowiskowa; produkt nierozpuszczalny w wodzie – zastosowanie: ciężkie warunki, praca w środowisku mokrym/wodnym (np. osprzęt, który „widzi wodę” częściej niż mechanika by chciała).

Wszystkie niebieskie smary w ofercie abscmt.pl (z jednoznacznie zadeklarowanym kolorem „niebieski”) – w tym samym schemacie

  1. Vegatol VPRO LZG 1 / LZG 2 – Vegatol – niebieski – baza: mineralna – zagęszczacz: litowy – dodatki: EP, antykorozyjne, antyoksydacyjne, zwiększona adhezja – zastosowanie: ciężkie warunki, łożyska, prowadnice, przekładnie; także centralne smarowanie.
  2. FAST Grease smar rowerowy – Evil Lubricants – niebieski – baza: syntetyczna PAO – zagęszczacz: aluminium-complex – dodatki: EP, stałe środki smarne, inhibitory korozji, dodatki adhezyjne – zastosowanie: łożyska rowerowe/piasty i punkty smarne pracujące w suchych i mokrych warunkach.

(Produkty SKF LGHQ/LGHP są w klasyce „lekko niebieskiej” identyfikacji w praktyce UR; ich parametry bazowo-zagęszczaczowe są jednoznaczne w kartach produktowych, a dobór zawsze warto spiąć z warunkami: prędkość, temperatura, uszczelnienia, interwały.

Na zakończenie – stara szkoła tribologii i jedna prosta rada
Jeżeli miałbym podsumować „niebieski smar” jednym zdaniem, to powiedziałbym tak: kolor pomaga ludziom, ale pracę wykonuje chemia i reologia. Barwa ułatwia kontrolę i ogranicza pomyłki, natomiast o trwałości węzła tarcia decyduje dopasowanie: lepkość oleju bazowego do prędkości, zagęszczacz do temperatury i wody, dodatki EP/AW do obciążeń oraz kompatybilność przy ewentualnych dolewkach i dosmarowaniach.

Wiele z wymienionych smarów możesz nabyć na stronie abscmt.pl bezpośrednio, ewentualnie zamówić telefonicznie pod numerem 601 444 162 lub meilowo pod adresem lozyska@elub.pl.

biały smar

Biały smar (white grease) to temat z gatunku „niby prosto, a jednak diabeł siedzi w szczegółach”. Bo biały kolor w tribologii nie jest ozdobą jak lukier na pączku – zwykle jest informacją technologiczną. Dla praktyka smarowania to sygnał: jakie mogą być dodatki, jaką widać czystość formulacji, czy smar ma pracować w środowisku „czystym” (żywność, farmacja, papier, elektronika), a czasem… czy operator w ogóle go zobaczy na elemencie.

Skąd biorą się kolory smarów?
Kolor smaru wynika przede wszystkim ze składu smaru, a najczęściej z tego, co do niego dodano. Smar to w uproszczeniu: olej bazowy + zagęszczacz + pakiet dodatków. Każdy z tych składników może wnosić barwę.

  1. Olej bazowy bywa naturalnie słomkowy, bursztynowy albo prawie bezbarwny (np. wysoko rafinowane białe oleje mineralne).
  2. Zagęszczacz (np. mydła litowe, kompleksy glinowe, sulfonian wapnia, PTFE) może rozjaśniać lub „mlecznić” strukturę smaru.
  3. Dodatki – i tu jest zwykle największa „kolorowa robota”: stałe środki smarne, dodatki EP/AW, inhibitory korozji, przeciwutleniacze, modyfikatory tarcia.

W praktyce biały smar często zawdzięcza barwę białym dodatkom stałym (np. PTFE) albo białym wypełniaczom/usztywniaczom (np. węglan wapnia), ewentualnie zastosowaniu wysokiej czystości olejów i „jasnych” zagęszczaczy.

Barwienie celowe – kiedy kolor jest „umówiony”
Smar może być też sztucznie barwiony, na przykład po to, żeby był bardziej widoczny na elemencie, ułatwiał kontrolę aplikacji, rozróżniał punkt smarowania albo minimalizował pomyłki serwisowe. W zakładach produkcyjnych to bywa prosta i skuteczna metoda „pokaż mi, czym to było smarowane”, bez laboratoriów i ceremonii. Trzeba jednak pamiętać: barwnik nie jest dodatkiem smarnym – ma pomagać w identyfikacji, a nie w nośności filmu.

Dodatki smarne i ich typowe „kolory”
W tribologii dodatki często zdradzają się wyglądem. Najczęstsze przykłady:

  • PTFE (teflon) – typowo biały; daje niski współczynnik tarcia i „czyste” smarowanie (mile widziane tam, gdzie czarny MoS₂ byłby niepożądany).
  • Węglan wapnia (CaCO₃)biały/kredowy; bywa w formulacjach jako wypełniacz i stabilizator, pomaga też „rozjaśniać” smar.
  • Dwutlenek tytanu (TiO₂) – bardzo silny pigment biały (częściej w roli barwiącej/identyfikacyjnej niż typowo smarnej).
  • Azotek boru (h-BN, „biały grafit”)biały; stały środek smarny do wysokich temperatur i warunków, gdzie czarne dodatki są niepożądane.
  • Tlenek cynku (ZnO)biały; spotykany m.in. w formulacjach specjalnych (czasem również z powodów kompatybilności).
  • Siarczek molibdenu (MoS₂)czarny/grafitowy; klasyk do wysokich nacisków i tarcia granicznego.
  • Grafitczarny; do warunków obciążeniowych i wysokich temperatur, ale brudzi jak sumienie po smarowaniu w białych rękawiczkach.
  • Miedź / proszki miedziowemiedziano-brązowe; typowe dla past przeciwzatarciowych.
  • Aluminium (proszek)srebrzysty; również w pastach montażowych.
  • Pakiety EP na bazie siarki/fosforu – często „ciągną” smar w stronę żółto-brązową (to jeden z powodów, dla których smary EP bywają wizualnie ciemniejsze).

Poniżej kilka znanych białych smarów (praktyka tribologa, nie pokaz mody) , rozpoznawalnych przykładów białych (lub złamanej bieli/kremowych) smarów, które w realnym smarowaniu spotyka się często:

  1. MOLYKOTE® G-0052 FM – biały smar łożyskowy EP z atestem spożywczym, do urządzeń, gdzie nie wolno „czarnych” cząstek; baza mineralna, kompleks glinowy, białe ciała stałe.
  2. MOLYKOTE® LONGTERM W2 – biały, wielozadaniowy smar łożyskowy do pracy ciągłej, baza mineralna, zagęszczacz litowy, dodatki stałe.
  3. MOLYKOTE® EM-30L – biały smar kompatybilny z tworzywami, baza PAO, zagęszczacz litowy, dodatki PTFE/białe ciała stałe; typowy do par metal–plastik i plastik–plastik.
  4. MOLYKOTE® DX Paste – biała pasta montażowa przeciwzatarciowa do prowadnic i montażu; baza mineralna, zagęszczacz litowy, białe ciała stałe.
  5. MOLYKOTE® D Spray – biała pasta w aerozolu do montażu i ochrony przed zatarciem; zagęszczacz PTFE, białe ciała stałe, wysoka odporność temperaturowa.
  6. SKF LGET 2 – smar do ekstremalnych temperatur i warunków: olej PFPE + zagęszczacz PTFE, barwa biała/złamana biel; do stref bardzo wysokich temperatur i agresywnych środowisk.
  7. ROCOL FOODLUBE® Universal 2 – biały smar spożywczy do łożysk i węzłów tarcia, oparty o węglowodór syntetyczny, zagęszczany kompleksem glinowym, z dodatkami EP i stałymi.
  8. ROCOL FOODLUBE® Premier 1 – miękki biały smar spożywczy wzmocniony PTFE do aplikacji szybkobieżnych i temperaturowych w „czystych” branżach.
  9. ROCOL PUROL Grease – biały smar 3H do bezpośredniego kontaktu z żywnością (tam, gdzie kontakt jest nieunikniony), często wybierany do uszczelnień, prowadnic, elementów maszyn spożywczych.
  10. JAX Magna-Plate 44 (seria) – biała rodzina smarów spożywczych do układów centralnego smarowania i ręcznego smarowania, szczególnie znana z zastosowań w maszynach do zamykania puszek i pracy w wilgoci/wymywaniu.

W starej, dobrej szkole smarowania mówi się: „kolor kolorem, ale liczy się film”. To prawda – tylko że kolor często podpowiada, jak ten film ma przetrwać: czy ma być czysto, czy ma być wysoko temperaturowo, czy ma być bezpiecznie dla tworzyw, czy ma być dopuszczenie spożywcze.

Poniżej zestawienie zgodne ze schematem: nazwa – producent – kolor – baza – zagęszczacz – dodatki – zastosowanie.

MOLYKOTE – białe / złamana biel / kremowe smary i pasty
MOLYKOTE® G-0050 FM – Molykote – biały – olej mineralny – kompleks aluminium – białe ciała stałe, EP/AW – łożyska i węzły tarcia w przemyśle spożywczym (NSF H1), tam gdzie niepożądane są ciemne cząstki.
MOLYKOTE® G-0051 FM White EP Bearing Grease – Molykote – biały – baza: smar na oleju (dokładna baza zależna od wersji) – zagęszczacz: wg karty produktu – dodatki EP/AW – łożyska i smarowanie EP w aplikacjach wymagających „białej” formulacji.
MOLYKOTE® LONGTERM W2 – Molykote – biały – olej mineralny – mydło litowe – dodatki stałe przeciwcierne – uniwersalne smarowanie łożysk i mechanizmów, dłuższe okresy pracy, typowe węzły toczne i ślizgowe.
MOLYKOTE® EM-30L – Molykote – biały – PAO – zagęszczacz litowy – PTFE i białe ciała stałe – smarowanie tworzyw sztucznych i par mieszanych (metal–plastik, plastik–plastik), redukcja tarcia/hałasu.
MOLYKOTE® DX Paste – Molykote – biały – olej mineralny – lit – białe ciała stałe – pasta montażowa/antyzatarciowa: prowadnice, ślizgi, montaż i docieranie, ochrona przed zacieraniem.
MOLYKOTE® D Spray – Molykote – biały – olej mineralny – PTFE – białe ciała stałe – pasta montażowa w aerozolu: montaż, gwinty, pasowania, miejsca narażone na zatarcie i wysoką temperaturę.
MOLYKOTE® 33M (Low Temperature Grease) – Molykote – złamana biel (off-white) – baza silikonowa – zagęszczacz litowy – brak stałych środków smarnych – niskie temperatury, mechanizmy precyzyjne, szeroki zakres temperaturowy, dobra odporność na utlenianie/wodę.

VEGATOL – uwaga praktyczna
W aktualnie opisywanych produktach Vegatol dominują barwy brązowe, czerwone i niebieskie (wynik składu i/lub barwienia), a w przeglądzie kart produktów nie pojawia się smar deklarowany jako biały.

SKF – białe smary
SKF LGET 2 – SKF – biały / złamana biel – PFPE (olej fluorowany) – PTFE – brak klasycznych dodatków „brudzących”, formulacja do ekstremów – ekstremalnie wysokie temperatury i agresywne środowiska; konieczne bardzo dokładne oczyszczenie przy zmianie smaru.

ROCOL – białe smary (Foodlube i 3H)
ROCOL FOODLUBE® Universal 2 – Rocol – biały – syntetyczny węglowodór – kompleks aluminium – stałe środki smarne + dodatki EP/AW – łożyska toczne/ślizgowe, duże obciążenia, przemysł spożywczy i „czyste” branże.
ROCOL FOODLUBE® Premier 1 – Rocol – biały – baza syntetyczna (smar spożywczy) – zagęszczacz: smar spożywczy EP (typ mydła wg karty) – PTFE, EP/AW, ochrona antykorozyjna – szybkie łożyska i wyższe temperatury w przemyśle spożywczym/farmacji.
ROCOL FOODLUBE® MultiPaste – Rocol – biały – baza: pasta/smar spożywczy – zagęszczacz: formuła pasty (wg producenta) – dodatki dopuszczone do żywności – pasta do montażu, zabezpieczania, prowadnic i połączeń w zakładach spożywczych.
ROCOL PUROL Grease (NSF 3H) – Rocol – biały – baza: smar/wazelina spożywcza – zagęszczacz: układ wazelinowy (3H) – formulacja do bezpośredniego kontaktu – uszczelnienia, prowadnice, ostrza, elementy maszyn spożywczych; tam gdzie kontakt z żywnością jest nieunikniony.

JAX – białe / kremowe smary (food grade i „clean”)
JAX Magna-Plate 44-0 / 44-1 / 44-2 – Jax – biały – olej nośny ok. 150 cSt @40°C – zagęszczacz: opatentowana baza mydlana (proprietary) – pakiet przeciwzużyciowy, wysoka odporność na wodę – centralne układy smarowania i ręczne smarowanie w maszynach spożywczych, szczególnie can-closing i strefy wymywania.
JAX Magna-Plate 8 – Jax – biały nieprzezroczysty – baza smarowa food grade – zagęszczacz: układ mydlany (wg producenta) – dodatki przeciwzużyciowe – smar spożywczy do aplikacji wysokich prędkości i typowych węzłów tarcia w przemyśle spożywczym.
JAX Halo-Guard FG (FG-LT / FG-00 / FG-PM – rodzina) – Jax – złamana biel / off-white – olej mineralny (wg wersji) – sulfonian wapnia (formulacje typu calcium sulfonate) – wysoka odporność na wodę, antykorozyjność, dopuszczenia H1 – łożyska i mechanizmy w zakładach spożywczych, praca w wilgoci, środowisku korozyjnym i wyższych temperaturach.
JAX PürGel Klear (petrolatum, NSF 3H) – Jax – biały – baza wazelinowa/white mineral oil – zagęszczacz: petrolatum – czysta formulacja 3H – bezpośredni kontakt z żywnością, ochrona elementów, ostrzy, uszczelek; również jako bariera i środek antyadhezyjny.
JAX Poly-Guard FG-2 – Jax – kremowy (cream-colored) – biały olej mineralny (white mineral oil) – zagęszczacz: układ zagęszczający wg producenta – dodatki ochronne – lepki smar spożywczy do aplikacji wymagających przyczepności i odporności na wymywanie.

Białe smary w ofercie sklepu abscmt.pl – praktyczne grupy zastosowań
W bieżącej ofercie „białe” pozycje skupiają się zwykle w trzech rodzinach:

  1. białe smary łożyskowe i uniwersalne (np. MOLYKOTE® LONGTERM W2, MOLYKOTE® G-0052 FM, ROCOL FOODLUBE® Universal 2, JAX Magna-Plate 44, SKF LGET 2),
  2. białe pasty montażowe/antyzatarciowe (np. MOLYKOTE® DX Paste, MOLYKOTE® D Spray, ROCOL FOODLUBE® MultiPaste),
  3. białe smary 3H / „czyste wazeliny” (ROCOL PUROL Grease, JAX PürGel Klear).

Na koniec – po staremu, jak w porządnym serwisie: dobór smaru to nie loteria. Jeśli wiesz, jaki jest węzeł tarcia, jaka temperatura, jakie obciążenie, czy jest woda, czy są tworzywa, czy są wymagania spożywcze, to biały smar przestaje być „kolorem”, a staje się narzędziem inżynierskim.

Wiele z wymienionych smarów możesz nabyć na stronie abscmt.pl bezpośrednio, ewentualnie zamówić telefonicznie pod numerem 601 444 162 lub meilowo pod adresem lozyska@elub.pl.

beżowy kremowy smar

Beżowo kremowy smar (beige/cream-colored grease) to temat z pozoru „kolorystyczny”, a w praktyce bardzo tribologiczny: barwa bywa szybkim tropem, co w smarze siedzi, ale nigdy nie jest pełną specyfikacją. Beż, krem, „złamana biel”, białawy czy półprzezroczysty biały – te odcienie najczęściej spotkasz tam, gdzie liczą się czystość pracy, kompatybilność z tworzywami i elastomerami, stabilny film smarny oraz łatwa kontrola wizualna.

Skąd bierze się kolor smaru?
W zdecydowanej większości przypadków barwa wynika ze składu: z rodzaju oleju bazowego, typu zagęszczacza oraz – co najważniejsze w praktyce – z pakietu dodatków i/lub obecności smarów stałych. Oleje mineralne często nadają smarom tony żółtawe lub bursztynowe, natomiast smary syntetyczne i „czyste” (np. na bazach PFPE, silikonach, PAO) potrafią być białe, białawo-kremowe lub półprzezroczyste. Do tego dochodzą wypełniacze i dodatki funkcjonalne, które mogą „przygaszać” lub „ocieplać” odcień do beżu.

Warto też pamiętać o rzeczach, o których starsi mechanicy mówią krótko: „smar się starzeje”. Utlenianie oleju bazowego, praca w temperaturze, kontakt z metalami (kataliza), a nawet pył z otoczenia mogą zmieniać barwę w czasie. Dlatego kolor w trakcie eksploatacji bywa informacją diagnostyczną (np. przegrzanie, zanieczyszczenie), ale nadal nie zastąpi analizy i doboru „po parametrach”.

Sztuczne barwienie – po co w ogóle farbować smar?
Smary mogą być barwione celowo. Powody są prozaiczne, ale praktyczne:
– lepsza widoczność na elemencie (łatwiejsza kontrola aplikacji),
– redukcja pomyłek serwisowych (różne smary w jednym zakładzie),
– identyfikacja produktu i „rodziny” smarów,
– czasem marketing – bo człowiek też wzrokiem kupuje (a beż, choć stateczny, nie zawsze wygrywa z niebieskim „premium”).
Ważne: barwnik zwykle jest neutralny tribologicznie, ale nie wolno zakładać, że „taki sam kolor = taka sama kompatybilność”. Dwa beżowe smary mogą mieć kompletnie różne zagęszczacze, a to już prosta droga do rozrzedzenia, separacji oleju lub utraty stabilności mechanicznej po zmieszaniu.

Dodatki smarne i ich typowe „kolory” – co najczęściej barwi smar?
W tribologii najłatwiej skojarzyć barwę z dodatkami stałymi i wypełniaczami. Oto najpopularniejsze przykłady i ich „odcisk palca” w barwie:

PTFE (teflon) – zwykle biały; potrafi dać efekt kremowy lub mleczny. Obniża tarcie, wspiera pracę w parze metal–tworzywo, bywa świetny w smarach do precyzyjnych mechanizmów.
Heksagonalny azotek boru (hBN) – biały; często wybierany tam, gdzie chcesz „biały smar stały” bez czarnych śladów.
Dwusiarczek molibdenu (MoS₂) – grafitowo-szary do czarnego; klasyka przy wysokich naciskach i niskich prędkościach, ale barwi mocno i zostawia ślady (co bywa wadą w aplikacjach „estetycznych”).
Grafit – czarny; świetny w warunkach granicznych, ale podobnie jak MoS₂ – brudzi.
Siarczek wolframu (WS₂) – zwykle szary/ciemnoszary; bardzo niski współczynnik tarcia, często w niszowych zastosowaniach.
Tlenek cynku, dwutlenek tytanu, węglan wapnia, siarczan baru – zwykle białe wypełniacze/pigmenty; potrafią „rozjaśniać” smar do bieli albo złamanej bieli.
Kompleksy mydeł (np. litowe, glinowe) i zagęszczacze nieorganiczne (np. krzemionka) – same w sobie często są jasne, więc przy jasnej bazie dają kremowy lub półprzezroczysty wygląd.
Dodatki EP/AW (siarkowo-fosforowe, ZDDP i podobne) – zwykle „koloru nie narzucają” wprost jak MoS₂, ale mogą powodować przyciemnienie lub „ocieplenie” barwy (żółtawo-beżowe tony), zwłaszcza w smarach mineralnych.
Pakiety antykorozyjne, detergenty, inhibitory utleniania – raczej subtelne, ale potrafią przesuwać odcień w stronę słomkową lub kremową.

Co tribologicznie „znaczy” beż/krem?
Beżowo-kremowe smary bardzo często są „rodziną” produktów, które mają:
– jasne bazy olejowe (PAO, estry, silikony, białe oleje),
– białe smary stałe (PTFE, białe wypełniacze),
– nacisk na czystość, niebrudzący charakter i kompatybilność materiałową (plastiki, guma, uszczelnienia),
– w wersjach spożywczych: składniki dopuszczone do kontaktu incydentalnego (H1) lub bezpośredniego (3H) – wtedy odcień kremowy bywa wręcz „naturalny”, bo nikt nie chce czarnego MoS₂ w okolicy żywności.

A teraz, jak to w porządnej praktyce serwisowej: najpierw ogólna orientacja, potem konkret.

Kilka przykładów dobrze rozpoznawalnych beżowo-kremowych smarów i gdzie robią robotę

  1. Molykote BG-20 – beżowy smar do łożysk szybkoobrotowych, wrzecion i precyzyjnych węzłów (tam, gdzie liczy się stabilność i kultura pracy).
  2. Molykote PG-65 – beżowy smar do linek, przewodów, mechanizmów z tworzyw i gumy; dobry wybór do „lekko chodzących” układów.
  3. Molykote PG-75 – beżowy smar do zawieszeń i elementów gumowo-metalowych; typowo tam, gdzie chcesz ograniczyć piski i tarcie.
  4. Molykote 7348 – jasnobeżowy smar wysokotemperaturowy, chętnie widziany w węzłach narażonych na wysoką temperaturę (gdy klasyczne litowe już „siadają”).
  5. SKF LGLT 2 – beżowy smar do niskich temperatur i wysokich prędkości; kiedy rozruch na mrozie ma znaczenie.
  6. SKF LGGB 2 – białawy, biodegradowalny smar do zastosowań, gdzie ważna jest niższa toksyczność i ekologia (maszyny w pobliżu środowiska).
  7. SKF LGET 2 – biały smar PFPE/PTFE do ekstremalnych temperatur i agresywnych środowisk; liga „specjalna”, ale niezastąpiona.
  8. ROCOL SAPPHIRE Premier – gładki beżowy smar z PTFE do łożysk silników i wentylatorów, także do trudnych warunków pracy.
  9. ROCOL PUROL Grease (NSF 3H) – biały smar do bezpośredniego kontaktu z żywnością, uszczelnień, prowadnic, ostrzy; tam, gdzie higiena rządzi.
  10. JAX HALO-GUARD FG – off-biały smar spożywczy o wysokiej nośności do przekładni i łożysk w przemyśle spożywczym, szczególnie przy wodzie i myciu.

Jeżeli brzmi to jak „kremowa elita” – coś w tym jest. Tyle że w tribologii elita nie ma medali, tylko mniejsze zużycie, niższe tarcie i dłuższy MTBF.

Zestawienie beżowo-kremowych smarów – firmy Molykote, Vegatol, SKF, Rocol, JAX oraz pozycje w ofercie abscmt.pl
Poniżej podaję opisy w formacie: nazwa – producent – kolor – baza – zagęszczacz – zastosowanie.

Molykote:
Molykote BG-20 – Molykote – beżowy – ester – kompleks litowy – łożyska toczne i ślizgowe, wrzeciona, prowadnice, napędy śrubowe; dobre do wysokich prędkości i stabilnej pracy.
Molykote PG-65 – Molykote – beżowy – PAO (polialfaolefina) – lit – linki i przewody sterownicze, elementy z tworzyw, mechanizmy o niskim tarciu, praca także w niskich temperaturach.
Molykote PG-75 – Molykote – beżowy – olej mineralny + PAO – lit – smarowanie elementów zawieszenia, połączeń gumowo-metalowych i węzłów wymagających redukcji tarcia/hałasu.
Molykote 7348 – Molykote – jasny beż – silikon – (zagęszczacz w tej klasie smarów jest typowo nieorganiczny, stosowany do wysokich temperatur) – aplikacje wysokotemperaturowe, gdzie liczy się odporność termiczna i stabilność.
Molykote TP-42 – Molykote – jasny beż – olej mineralny – lit – pasta przeciwzatarciowa do montażu i docierania, prowadnic i węzłów ślizgowych; zawiera białe smary stałe.
Molykote 33 Medium – Molykote – złamana biel – silikon – lit – smar do bardzo niskich temperatur, do tworzyw i precyzyjnych mechanizmów, gdzie tarcie ma być niskie i powtarzalne.
Molykote 55 O-ring – Molykote – złamana mocna biel – silikon – lit – uszczelnienia, O-ringi, zawory; tam, gdzie chcesz pewnego poślizgu i ochrony elastomeru.
Molykote 44 Medium – Molykote – złamana biel – silikon – lit – smar do szerokiego zakresu temperatur; tworzywa, guma, prowadnice, łożyska w aplikacjach „pracujących równo i długo”.
Molykote LONGTERM W2 – Molykote – biały – olej mineralny – mydło litowe – smar wielozadaniowy do łożysk i węzłów ogólnych, z dobrą ochroną i stabilnością.
Molykote G-0052 FM – Molykote – biały – olej mineralny – kompleks aluminiowy – smar EP z dopuszczeniem do zastosowań spożywczych (incydentalny kontakt), do łożysk i elementów maszyn w branży food.
Molykote EM-30L – Molykote – biały – PAO – lit – smar do tworzyw i gumy; zawiera PTFE/białe smary stałe, nastawiony na niski współczynnik tarcia i kompatybilność materiałową.
Molykote EM-50L – Molykote – półprzezroczysty biały – PAO – lit – smar do tworzyw i elastomerów w mechanizmach precyzyjnych (zębatki, elementy ślizgowe), gdzie liczy się „lekka”, stabilna praca.
Molykote 4 (związek dielektryczny) – Molykote – półprzezroczysty biały – silikon – krzemionka – izolacja i ochrona elektryczna, uszczelnienia, elementy narażone na wilgoć; typowo do złączy i aplikacji dielektrycznych.
Molykote High Vacuum Grease – Molykote – półprzezroczysty biały – silikon – krzemionka – uszczelnianie i smarowanie w próżni / układach wysokociśnieniowych, zawory i O-ringi, aplikacje wymagające niskiej lotności.
SKF:
SKF LGLT 2 – SKF – beżowy – olej syntetyczny (typowo PAO w tej klasie) – lit – łożyska szybkoobrotowe i praca w niskich temperaturach, gdzie rozruch i opory mają kluczowe znaczenie.
SKF LGGB 2 – SKF – białawy – ester syntetyczny – lit/wapń – smar biodegradowalny o niskiej toksyczności do aplikacji, gdzie ważna jest ochrona środowiska.
SKF LGET 2 – SKF – biały – PFPE – PTFE – ekstremalne temperatury i agresywne warunki; rozwiązanie „specjalne” do węzłów, gdzie inne smary nie mają racji bytu.

ROCOL:
ROCOL SAPPHIRE Premier – ROCOL – gładki beżowy – syntetyczny płyn węglowodorowy (z PTFE) – kompleksowe mydło litowe – łożyska silników elektrycznych i wentylatorów, trudne warunki, wysoka kultura pracy i kompatybilność z gumą/tworzywami.
ROCOL PUROL Grease (NSF 3H) – ROCOL – biały – biały olej – „nie mydło” (zagęszczacz nie-mydlany) – aplikacje spożywcze i farmaceutyczne z bezpośrednim kontaktem z żywnością: uszczelnienia, prowadnice, łożyska, ostrza, elementy maszyn.

JAX:
JAX HALO-GUARD FG (FG-2 / FG-LT / FG-00) – JAX – off-biały / gładki – olej bazowy o lepkości ok. 95 cSt w 40°C (klasa spożywcza) – sulfonian wapnia – ciężko obciążone przekładnie i łożyska w przemyśle spożywczym, dobra odporność na wodę i mycie, wysoka nośność EP, także do centralnych układów smarowania (wersje LT/00).
JAX Food-Grade Anti-Seize – JAX – kremowobiały – olej mineralny – sulfonian wapnia – pasta przeciwzatarciowa/antyseize z PTFE i białymi cząstkami stałymi; połączenia gwintowe, ochrona antykorozyjna i praca w wysokiej temperaturze (jako pasta po odparowaniu oleju).

Vegatol:
W przejrzanych opisach ofertowych tej marki dominują barwy inne niż beżowo-kremowe (często brązy, niebieskie lub żółtawe tony). Jeżeli w Mojej praktyce serwisowej poznam konkretny „kremowy” Vegatol z etykiety lub karty – dopiszę go do zestawienia po numerze produktu, bo kolor w tej marce bywa mocno powiązany z linią zastosowań.

Kilka praktycznych uwag tribologa, zanim smar trafi na maszynę
– Nie mieszaj smarów „po kolorze”. Klucz to zagęszczacz i baza (lit, kompleks litowy, sulfonian wapnia, PTFE/PFPE, silikony…).
– Jeśli zmieniasz produkt, zrób to jak „po staremu i porządnie”: wypłukanie / mechaniczne usunięcie starego smaru, a dopiero potem nowy.
– Beż/krem często idzie w parze z aplikacjami do tworzyw i uszczelnień: upewnij się, że masz kompatybilność z elastomerem (NBR, EPDM, FKM, silikon).
– W aplikacjach szybkoobrotowych patrz na lepkość bazy, stabilność mechaniczna i dopuszczalne prędkości (współczynnik prędkości), bo „ładny krem” nie uratuje łożyska przegrzanego od złego doboru.

Na zakończenie informacja zakupowa: wiele z wymienionych smarów możesz nabyć na stronie abscmt.pl bezpośrednio, ewentualnie zamówić telefonicznie pod numerem 601 444 162 lub mailowo lozyska@elub.pl.

Brązowy smar

Brązowy smar (brown grease) to jeden z tych „zwyczajnych” kolorów, które w praktyce potrafią powiedzieć o produkcie zaskakująco dużo — ale tylko wtedy, gdy wiemy, co tak naprawdę oglądamy. W tribologii kolor bywa jak odcień herbaty w filiżance: czasem zdradza skład, czasem proces, a czasem jest wyłącznie kwestią estetyki i identyfikacji. Najważniejsze jest jedno: kolor smaru wynika ze składu smaru, a najczęściej z zawartych w nim dodatków uszlachetniających oraz rodzaju oleju bazowego i zagęszczacza.

W przypadku brązu sytuacja jest szczególnie ciekawa, bo „brąz” w smarach to nie jeden pigment, tylko całe spektrum od jasnobrązowego, przez kasztanowy, po ciemny brąz. Taki odcień może się brać z naturalnej barwy oleju bazowego, z doboru zagęszczacza (np. niektóre kompleksy wapnia czy sulfoniany wapnia), z pakietu dodatków EP/AW (siarkowo-fosforowych, przeciwzużyciowych), z dodatków adhezyjnych (tackifierów), a czasem z obecności cząstek stałych lub składników metalicznych (np. miedź, grafit). Brąz bywa też efektem ubocznym technologii produkcji: rafinacja i typ oleju (mineralny, PAO, ester) wpływają na „bazową” barwę, do której dopiero „dokładają się” dodatki.

I jeszcze rzecz, o której w zakładach mówi się krótko: „żeby było widać”. Smary mogą być sztucznie barwione — celowo, barwnikami — po to, aby były bardziej widoczne na elemencie, ułatwiały kontrolę aplikacji, rozróżnianie smarów na linii, albo identyfikację w utrzymaniu ruchu. Kolor w takiej sytuacji jest funkcją organizacji pracy, a nie chemii tribologicznej. To przydatne (mniej pomyłek), ale podstępne: kolor nie jest normą jakości i nie zastąpi analizy parametrów.

Skąd biorą się barwy w smarach? Krótka mapa „kolorów dodatków”
W smarach plastycznych kolor powstaje z sumy trzech „warstw”: oleju bazowego, zagęszczacza oraz dodatków (rozpuszczonych i stałych). Poniżej najczęściej spotykane grupy dodatków i ich typowe skojarzenia kolorystyczne (uwaga: „typowe” nie znaczy „zawsze” — producenci mają własne receptury):

  1. Dodatki EP (Extreme Pressure)
    Często oparte o chemię siarkowo-fosforową. Potrafią przyciemniać kompozycję w stronę żółtawo-brązową lub brązową. W smarach przekładniowych i łożyskowych EP jest jak parasol na ulewę: nie po to, by było pięknie, tylko by film smarny nie pękł w kontakcie metal-metal.
  2. Dodatki AW (Anti-Wear)
    Zwykle mniej „barwiące” niż EP, ale w pakietach przemysłowych potrafią dawać odcienie od jasnosłomkowych po bursztynowo-brązowe, zależnie od całej formulacji.
  3. Inhibitory korozji
    Często lekko żółtawe do bursztynowych; w połączeniu z olejem mineralnym i zagęszczaczem mogą finalnie „wypychać” smar w stronę miodu albo jasnego brązu.
  4. Antyoksydanty
    Same w sobie zwykle nie są „farbą”, ale formulacje odporne na utlenianie potrafią mieć charakterystyczny ciepły odcień. Istotne: brązowy kolor nie oznacza automatycznie utlenienia — natomiast zmiana barwy w eksploatacji (np. wyraźne ściemnienie, zapach spalenizny) już może być sygnałem degradacji.
  5. Dodatki adhezyjne (tackifiery, „lepkość powierzchniowa”)
    Bardzo często dają wrażenie „miodowego” lub brązowawego smaru, szczególnie w smarach do otwartych przekładni, lin, łańcuchów, prowadnic.
  6. Smary stałe (cząstki stałe) i ich kolory
    – Grafit: czarny/szaroczarny (ciemni mocno)
    – MoS₂ (dwusiarczek molibdenu): ciemnoszary do czarnego
    – PTFE: biały (rozjaśnia, daje „kremowe” wrażenie)
    – azotek boru h-BN: biały (również rozjaśnia)
    – miedź (w pastach): metaliczna miedź, często daje efekt brązu/miedzi/ciemnego brązu
    – aluminium (w pastach): srebrzyste, „metaliczne”, zwykle rozjaśnia ku szarości
    – ceramika (w pastach): często jasna, kremowa, biaława
  7. Zagęszczacz a kolor
    – litowy / litowy kompleksowy: od kremowego po jasnobrązowy
    – kompleks sulfonianu wapnia: często brązowy (i bywa „cięższy” wizualnie)
    – kompleks glinowy: potrafi dawać półprzezroczyste, brązowawe wrażenie
    – bentonit (glinka, nieorganiczny): często żółtawo-brązowy

Dlatego brązowy smar w praktyce bywa spotykany tam, gdzie liczy się nośność filmu, odporność na wodę, duże obciążenia, dobra adhezja lub właściwości EP — ale równie często jest po prostu „kolorem roboczym” smaru litowego do szerokich zastosowań.

Kiedy brąz w smarze jest informacją techniczną, a kiedy tylko „kolorem”
W utrzymaniu ruchu kusi, żeby zrobić prosty skrót myślowy: brązowy = mocny. Czasem to działa (np. ciężkie smary wapniowe lub pasty przeciwzatarciowe), ale skrót bywa zdradliwy. W tribologii sens ma raczej taka kolejność:
aplikacja → baza i zagęszczacz → dodatki → konsystencja → dopiero na końcu kolor.
Kolor pomaga w identyfikacji (czy to ten smar), ale nie powinien być jedynym kryterium doboru.

A teraz przykład znanych brązowych (lub brązowawych) smarów i past spotykanych w praktyce tribologicznej

  1. SKF LGHB 2 – brązowy smar na zagęszczaczu kompleksu sulfonianu wapnia do ciężkich obciążeń i trudnych warunków (woda, wysoka temperatura).
  2. SKF LGFQ 2 – brązowy smar spożywczy o bazie PAO, do aplikacji wymagających odporności i stabilności w przemyśle spożywczym.
  3. SKF LGWM 1 – brązowy smar (NLGI 1) do centralnych układów smarowania i warunków wymagających pompowalności.
  4. SKF LGMT 2 – kasztanowy smar litowy ogólnego przeznaczenia do szerokiej palety łożysk i zastosowań przemysłowo-motoryzacyjnych.
  5. Molykote 1000 – brązowa pasta miedziana do połączeń gwintowych i wysokich temperatur; klasyk „antyzatarciowy”.
  6. Molykote G-0102 – brązowy smar do łożysk pracujących pod dużym obciążeniem, z dobrą odpornością na wodę i wilgoć.
  7. Molykote P-40 (P40 / P40 V1) – pasta o barwie żółtawo-brązowej do montażu, docierania i ochrony przed zatarciem w elementach współpracujących (gwinty, pasowania).
  8. ROCOL SAPPHIRE Aqua 2 – półprzezroczysty brązowy smar wodoodporny, typowo do łożysk w wilgoci i „mokrym” środowisku.
  9. ROCOL SAPPHIRE Advance 2 – lekko brązowy smar wielofunkcyjny z PTFE, szczególnie ceniony tam, gdzie są wysokie prędkości i obciążenia.
  10. Vegatol VPRO Lith EP2 – brązowy smar litowy z dodatkami EP do łożysk i typowych zastosowań przemysłowych pod obciążeniem.

Brązowe smary: zestawienie wg producenta (nazwa – producent – kolor – baza – zagęszczacz – zastosowanie)
Poniżej zestaw produktów brązowych (i brązowawych) dla marek: Molykote, Vegatol, SKF, Rocol, Jax, a także pozostałych brązowych pozycji dostępnych w ofercie abscmt.pl.

Molykote
Molykote G-0102 High Load Bearing Grease – Molykote – brązowy – olej mineralny – kompleks wapnia – łożyska i prowadnice w obecności wody/wilgoci, duże obciążenia.
Molykote 1000 – Molykote – brązowy – olej mineralny – brak (pasta przeciwzatarciowa) – gwinty, połączenia śrubowe, wysoka temperatura, ograniczanie zatarć.
Molykote P-40 (P40 / P40 V1) – Molykote – żółtawy brązowy – olej mineralny – brak (pasta, nośnik + ciała stałe) – montaż i docieranie, ochrona przed zatarciem, gwinty i pasowania.
Molykote 7514 – Molykote – jasnobrązowy – PAO/ester – (smar do przekładni/łożysk, wg klasyfikacji przemysłowej) – przekładnie, rozruszniki, łożyska igiełkowe, niskie temperatury.
Molykote G-0102 / 1000 / P-40 w różnych opakowaniach (np. puszki, tuby, spray) – Molykote – brązowy / żółtawobrązowy – jw. – jw. – identyczne zastosowania, różna forma aplikacji.

Vegatol
Vegatol VPRO Lith EP2 – Vegatol – brązowy – olej mineralny – zagęszczacz litowy – łożyska i węzły tarcia z dodatkami EP, typowy przemysł i motoryzacja.
Vegatol Lith EP0 – Vegatol – brązowy – olej mineralny – zagęszczacz litowy – półpłynny smar łatwopompowalny, centralne smarowanie, przekładnie i układy wymagające niskiej konsystencji.
Vegatol Lith EP00 – Vegatol – brązowy/zielony – olej mineralny – zagęszczacz litowy – bardzo dobra pompowalność, centralne układy smarowania (kolor mieszany, ale z wyraźnym udziałem brązu).
Vegatol Lith EP000 – Vegatol – brązowy/zielony – olej mineralny – zagęszczacz litowy – najniższa konsystencja w rodzinie, do aplikacji o wysokiej pompowalności (kolor mieszany).
Vegatol VPRO Bentox 2 – Vegatol – żółty/brązowy – olej mineralny – bentonit (nieorganiczny) – bardzo wysokie temperatury i węzły, gdzie oczekuje się stabilności termicznej i odporności na „wypłynięcie”.

SKF
SKF LGWM 1 – SKF – brązowy – olej mineralny – zagęszczacz litowy – centralne układy smarowania, dobra pompowalność, zastosowania przemysłowe.
SKF LGHB 2 – SKF – brązowy – olej mineralny – kompleks sulfonianu wapnia – ciężkie obciążenia, wyższe temperatury, woda/wilgoć, wymagające łożyska.
SKF LGFG 2 – SKF – brązowy – olej syntetyczny (PAO) – kompleks sulfonianu wapnia – aplikacje w przemyśle spożywczym (H1) z naciskiem na ochronę i stabilność.
SKF LGFQ 2 – SKF – brązowy – olej syntetyczny (PAO) – kompleks sulfonianu wapnia – przemysł spożywczy, szeroki zakres temperatur, odporność w trudnych warunkach.
SKF LGMT 2 – SKF – kasztanowy (brązowawy) – olej mineralny – zagęszczacz litowy – smar ogólnego przeznaczenia do łożysk i typowych węzłów tarcia.
SKF LGEP 2 – SKF – jasnobrązowy – olej mineralny – zagęszczacz litowy – łożyska i zastosowania z dodatkami EP (typowe „robocze” obciążenia).

ROCOL
ROCOL SAPPHIRE Aqua 2 – ROCOL – brązowy (półprzezroczysty) – bardzo rafinowany olej mineralny – kompleks glinowy (mydło kompleksowe z aluminium) – łożyska w środowisku mokrym, dobra wodoodporność.
ROCOL SAPPHIRE Advance 2 – ROCOL – lekko brązowy – rafinowany olej mineralny – kompleks litowy – łożyska, sworznie, tuleje, także wyższe prędkości i obciążenia; zawiera PTFE.

JAX
JAX Food Grade Anti-Seize – JAX – jasnobrązowy (wygląd) – (formulacja przeciwzatarciowa) – (pasta/antyseize; nośnik + dodatki stałe) – połączenia gwintowe, ochrona przed zapieczeniem/korozją w aplikacjach wymagających klasy H1.

Pozostałe brązowe/brązowawe w ofercie abscmt.pl
Shell Gadus S1 V160 2 – Shell – jasnobrązowy – olej mineralny – zagęszczacz litowy – smar uniwersalny do łożysk w mniej wymagających aplikacjach.
Wazelina techniczna bezkwasowa – ABS Smary – bursztynowy/brązowy – baza wazelinowa (olejowa) – (półstała masa ochronna) – ochrona antykorozyjna, styki elektryczne, uszczelki, elementy metalowe.

Na co uważać przy „brązowych” smarach w praktyce
Jeżeli w zakładzie funkcjonują obok siebie różne smary o zbliżonym brązowym odcieniu, ryzyko pomyłki rośnie (zwłaszcza przy smarach spożywczych vs. technicznych, albo przy pastach przeciwzatarciowych vs. smarach łożyskowych). Najrozsądniejsza praktyka „po staremu, a dobrze” to: osobne smarownice, wyraźne etykiety, i trzymanie się jednej listy zatwierdzonych produktów. Kolor pomaga, ale nie jest paszportem kompatybilności: o mieszalności decyduje przede wszystkim zagęszczacz i baza, a o przydatności – warunki tarcia (prędkość, obciążenie, temperatura, woda, zanieczyszczenia).

Na zakończenie: wiele z wymienionych smarów możesz nabyć na stronie abscmt.pl bezpośrednio, ewentualnie zamówić telefonicznie pod numerem 601 444 162 albo mailowo: lozyska@elub.pl.

smar bursztynowy miodowy

Bursztynowy / miodowy smar ( amber / honey-colored grease -amber Lubricant) to w tribologii częsty kolor .dla wielu środków smarnych.

Barwa „bursztyn–miód” działa na wyobraźnię, bo kojarzy się z czymś naturalnym i „czystym”. W tribologii warto jednak trzymać się starej, porządnej zasady: kolor jest efektem składu, a nie obietnicą cudów. Smar ma smarować – a kolor bywa tylko jego „twarzą”, która zdradza, z czego powstał i co w środku siedzi.

Skąd bierze się bursztynowo-miodowy kolor smaru?

Najczęściej odpowiada za to baza olejowa i pakiet dodatków. W praktyce paleta „miód–bursztyn” obejmuje odcienie od jasnosłomkowego, przez żółtawy beż, po jasnobrązowy. To typowe zwłaszcza dla:

  • olejów mineralnych (naturalnie żółtawe do bursztynowych),
  • wielu smarów na klasycznych zagęszczaczach (np. litowych), gdzie baza i dodatki nadają całości beżowo-brązowy ton,
  • formulacji z dodatkami EP/AW, inhibitorami korozji i adhezyjnymi „tackifierami”, które potrafią „podgrzać” barwę w stronę bursztynu.

Warto pamiętać o jeszcze jednym: kolor nie jest parametrem normowym, więc między partiami potrafią zdarzyć się różnice odcienia – zwłaszcza gdy producent modyfikuje pakiet dodatków albo zmienia dostawcę komponentu, zachowując te same parametry użytkowe.

Barwienie sztuczne: po co ktoś w ogóle „maluje” smar?

Smar może być też celowo barwiony, i to z bardzo prozaicznych powodów:

  • żeby był bardziej widoczny na elemencie (kontrola pokrycia, audyt UR, BHP),
  • żeby łatwiej odróżnić go od innych środków w zakładzie (redukcja pomyłek),
  • żeby szybciej wychwycić wyciek lub wyrzut z łożyska,
  • żeby podkreślić „rodzinę” produktów (marketing też jest częścią świata przemysłu – choć stara szkoła tribologii zwykle wzrusza na to ramionami).

W skrócie: kolor może pomagać w organizacji smarowania, ale sam w sobie nie mówi jeszcze, czy smar jest „dobry”.

Dodatki smarne, które wpływają na barwę – i jakie kolory zwykle wnoszą

Poniżej zestaw najczęściej spotykanych dodatków w tribologii wraz z typową „wizualną sygnaturą” (czasem to barwa samego dodatku, czasem efekt w formulacji):

  • MoS₂ (dwusiarczek molibdenu) – grafitowo-szary do czarnego; smary robią się ciemne, „metaliczne”.
  • Grafit – czarny; często daje matową, głęboką czerń.
  • PTFE (teflon) – biały; smary i pasty zwykle bieleją lub robią się jasnoszare.
  • BN (azotek boru, „biały grafit”) – biały; szczególnie w pastach wysokotemperaturowych.
  • Dodatki EP (siarkowo-fosforowe) – potrafią przesuwać barwę w stronę żółtawą, bursztynową, czasem brązowawą (zależnie od chemii).
  • Inhibitory korozji – często bezbarwne do żółtawych; w pakiecie potrafią dawać „miodowy” ton.
  • Dodatki adhezyjne (tackifiers) – często wzmacniają efekt „bursztynu” i lepkości optycznej (wrażenie „ciągnącego się miodu”).
  • Zagęszczacze metaliczne i kompleksowe – same nie zawsze barwią mocno, ale w połączeniu z bazą i dodatkami tworzą beże i jasne brązy (często spotykane w „klasycznych” smarach przemysłowych).
  • Miedź / dodatki metaliczne w pastach – od miedzianych po brązowawe odcienie (często „metaliczne”).
  • Barwniki identyfikacyjne – dowolne kolory, czasem bardzo „czyste” i nienaturalne.

Wniosek tribologa jest prosty: bursztynowo-miodowa barwa najczęściej oznacza klasyczną bazę i dodatki, a nie „ekologię” czy „premium”. Premium poznaje się po parametrach: stabilności mechanicznej, odporności na utlenianie, wymywanie wodą, EP/AW, kompatybilności materiałowej i dopasowaniu do warunków pracy.

Przedstawię teraz kilkanaście często spotykanych „bursztynowo-miodowych” smarów i środków smarnych (praktyka UR)

Poniższa dziesiątka to przykładowe produkty, które wprost wpadają w paletę bursztyn–miód (bursztyn, kasztanowy, brąz, beż, jasna słoma) i są kojarzone z typowymi zastosowaniami w utrzymaniu ruchu:

  1. SKF LGMT 3 – klasyczny smar łożyskowy do pracy ogólnej, gdy liczy się stabilność i „spokój” w standardowych węzłach tarcia.
  2. SKF LGMT 2 – uniwersalny smar do łożysk i zastosowań ogólnych; często wybierany jako „domyślny” w wielu zakładach.
  3. SKF LGEP 2 – smar EP do wyższych obciążeń (łożyska, przeguby, zastosowania przemysłowe), gdy potrzebna jest rezerwa nośności.
  4. ROCOL SAPPHIRE Aqua 2 – smar wodoodporny do łożysk i węzłów narażonych na wilgoć/wodę; typowo „kleisty”, dobrze trzyma się powierzchni.
  5. Vegatol VPRO Lith EP2 – litowy smar EP do łożysk i węzłów pracujących pod obciążeniem; „roboczy koń” w wielu aplikacjach.
  6. Vegatol VPRO Bentox 2 – smar bentonitowy do wysokich temperatur; tam, gdzie klasyczny smar mydlany zaczyna się poddawać.
  7. Molykote Multilub High Performance Universal Grease – uniwersalny smar „od zadań codziennych”, z naciskiem na odporność na wodę i ochronę antykorozyjną.
  8. Molykote PG-65 – smar do linek/przewodów oraz elementów wymagających dobrego poślizgu i kompatybilności materiałowej; często wybierany tam, gdzie są tworzywa i guma.
  9. Molykote TP-42 Paste – pasta przeciwzatarciowa do montażu (anti-seize), gdy liczy się ochrona gwintów i połączeń w podwyższonej temperaturze.
  10. JAX BDF Cling-Lube (piana) – środek smarny w aerozolu o wyglądzie „jasnej słomy”, użyteczny w aplikacjach, gdzie ważne jest „przyklejenie” preparatu i ograniczenie kapania.

Bursztynowo-miodowe produkty frm: Molykote, Vegatol, SKF, Rocol, JAX oraz pozycje o tej barwie dostępne w sklepie abscmt.pl

Zestawienie w formacie : firma nazwa – producent – kolor – baza – zagęszczacz – zastosowanie.
Ujęte są pozycje, dla których barwa z palety bursztyn/miód (bursztyn, kasztanowy, brąz, beż, żółty/brązowy, jasna słoma, jasny bursztyn) jest jawnie deklarowana w opisach/kartach produktu.

MOLYKOTE

  • Molykote Omnigliss SPRAY – Molykotejasny bursztyn – baza: olej (preparat penetrująco-smarny) – zagęszczacz: brak (aerozol) – penetracja, smarowanie trudnodostępnych punktów, ochrona przed korozją, ograniczanie częstego dosmarowywania.
  • Molykote Multilub High Performance Universal Grease – Molykoteżółtawy beż – baza: olej mineralny – zagęszczacz: litowy – uniwersalne smarowanie (odporność na wodę, ochrona antykorozyjna, praca przy obciążeniach).
  • Molykote PG-65 (lubricant for cables and wires) – Molykotebeżowy – baza: PAO – zagęszczacz: litowy – linki, cięgna, przewody, mechanizmy o wysokich wymaganiach poślizgowych; dobra zgodność z wieloma tworzywami i gumą.
  • Molykote TP-42 Paste – Molykotejasny beż – baza: olej mineralny – zagęszczacz: litowy – pasta przeciwzatarciowa do połączeń gwintowych i montażu, szczególnie przy podwyższonej temperaturze.
  • Molykote 7348 (high-temperature grease for edgebanders) – Molykotejasny beż – baza: nie podano w skrócie karty produktu – zagęszczacz: nie podano w skrócie karty produktu – smar wysokotemperaturowy do węzłów pracujących w podwyższonej temperaturze (m.in. aplikacje w okleiniarkach).

VEGATOL

  • Vegatol VPRO Lith EP2 – Vegatolbrązowy (miodowo-bursztynowa paleta) – baza: mineralna – zagęszczacz: litowy – łożyska toczne/ślizgowe, węzły pracujące pod obciążeniem, aplikacje z wymaganiem dodatków EP.
  • Vegatol VPRO Bentox 2 – Vegatolżółty / brązowy – baza: mineralna – zagęszczacz: bentonitowy (nieorganiczny) – wysokie temperatury, trudne warunki, aplikacje specjalne (np. wymagające wysokiej odporności temperaturowej).

SKF

  • SKF LGMT 3 – SKFbursztyn – baza: mineralna – zagęszczacz: litowy – łożyska i smarowanie ogólne w typowych zakresach temperatur, standard UR.
  • SKF LGMT 2 – SKFkasztanowy – baza: olej mineralny – zagęszczacz: litowy – smar wielozadaniowy do łożysk i zastosowań ogólnych.
  • SKF LGEP 2 – SKFjasnobrązowy – baza: mineralna – zagęszczacz: litowy – smar EP do wyższych obciążeń (łożyska, elementy narażone na większą nośność i udary).
  • SKF LGWA 2 – SKFbursztyn (deklaracja w opisie produktu) – baza: olej mineralny – zagęszczacz: litowy – zastosowania łożyskowe w typowych aplikacjach przemysłowych (wariant „WA” stosowany tam, gdzie liczą się właściwości pracy w warunkach obciążenia i stabilność).

ROCOL

  • ROCOL SAPPHIRE Aqua 2 – ROCOLprzezroczysty brąz / bursztynowy (lepki) – baza: wysoko rafinowany olej mineralny – zagęszczacz: kompleks glinowy – łożyska i węzły narażone na wodę/wilgoć; smar „trzymający się” powierzchni.

JAX

  • JAX BDF Cling-Lube (aerozol, piana) – JAXjasna słoma (miodowa nuta) – baza: nie podano w specyfikacji sklepu (preparat pianowy) – zagęszczacz: nie dotyczy / nie podano (forma piany) – niekapiące smarowanie elementów w przemyśle spożywczym (forma piany ułatwia utrzymanie środka na powierzchni).
  • (Dla porządku, poza paletą bursztyn-miód) JAX Magna-Plate 22 – JAXbezbarwny – baza: PAO – zagęszczacz: (w opisie produktu: kompleks sulfonianu wapnia) – smar do bardzo niskich temperatur i centralnych układów smarowania.

Na koniec: czy bursztyn = „lepszy” smar?

Czasem bursztynowa barwa jest tylko „naturalnym odcieniem” bazy mineralnej i dodatków. Czasem – świadomym barwieniem. Z tribologicznego punktu widzenia liczy się nie kolor, tylko dopasowanie: prędkość, obciążenie, temperatura, woda, zanieczyszczenia, materiały współpracujące oraz metoda podawania smaru. Kolor można traktować jako wskazówkę organizacyjną albo pomoc w inspekcji, ale nie jako kryterium doboru.

Wiele z wymienionych smarów możesz nabyć na stronie abscmt.pl bezpośrednio, ewentualnie zamówić telefonicznie pod numerem 601 444 162 albo mailowo lozyska@elub.pl.

Zielony smar

Zielony smar ( green Grease ) choć brzmi to jak hasło z ulotki o ekologii, w tribologii „zielony” najczęściej oznacza po prostu barwę produktu, a nie jego światopogląd.

Smar plastyczny jest mieszaniną trzech filarów: oleju bazowego, zagęszczacza (czyli „gąbki”, która trzyma olej w miejscu) oraz pakietu dodatków uszlachetniających. To właśnie skład – a w praktyce najczęściej dodatki – decyduje o kolorze. Smar może być naturalnie jasny, bursztynowy, brązowy, szary czy niemal czarny, bo taki odcień wnoszą: olej bazowy, mydła metali, inhibitory korozji, dodatki EP/AW, a przede wszystkim stałe środki smarne (np. MoS₂, grafit, PTFE). Kolor bywa więc „przypadkiem technologicznym”, nie ozdobą.

Jednocześnie smary potrafią być sztucznie barwione. Robi się to z kilku bardzo praktycznych powodów: aby smar był lepiej widoczny podczas aplikacji i wypływu starego smaru (kontrola „purge”), aby ograniczyć pomyłki serwisowe (np. w zakładzie z kilkunastoma smarami), a czasem – nie oszukujmy się – dla identyfikacji marki. Barwnik może też pomagać w diagnostyce nieszczelności i czystości smarowania, bo „zielone na czarnym” widać szybciej niż „bursztynowe na bursztynowym”. I tu mała uwaga tradycjonalisty: kolor nie jest parametrem tribologicznym. Liczy się baza, zagęszczacz, lepkość oleju, stabilność mechaniczna, odporność na wodę, utlenianie, naciski Hertza… a barwa jest co najwyżej drogowskazem.

DAWKA TRIBOLOGII: DODATKI SMARNE I ICH TYPOWE „BARWY”
W praktyce warsztatowej i laboratoryjnej spotyka się dodatki, które „kolorują” smar same z siebie:

  1. Dwusiarczek molibdenu (MoS₂) – od ciemnoszarego do czarnego. Klasyka dla tarcia granicznego i obciążeń udarowych; smar robi się „grafitowy”, często brudzi jak sumienie po smarowaniu w białej koszuli.
  2. Grafit – czarny. Świetny w wysokich temperaturach i przy tarciu granicznym, ale w łożyskach szybkoobrotowych zwykle nie jest pierwszym wyborem.
  3. PTFE (teflon) – biały proszek; w smarze reminder bywa biały/kremowy, a przy barwnikach potrafi dawać czyste, jasne kolory (w tym zielony).
  4. HBN (azotek boru, „biały grafit”) – biały; lubiany tam, gdzie nie chcemy czerni MoS₂/grafitu.
  5. WS₂ (dwusiarczek wolframu) – ciemnoszary/grafitowy; bardzo niski współczynnik tarcia w reżimie granicznym.
  6. Dodatki EP/AW siarkowo-fosforowe – zwykle żółtawe/ambra; nie barwią jak MoS₂, ale potrafią pogłębiać bursztyn oleju i dawać charakterystyczny zapach „chemii przekładniowej”.
  7. Inhibitory korozji – od bezbarwnych po bursztynowe; często wpływ subtelny, ale w połączeniu z olejem bazowym daje końcowy odcień.
  8. Polimery adhezyjne (tackifiery) – zwykle nie barwią mocno, za to zmieniają „look & feel”: smar robi się „ciągnący” i lepki.
  9. Pigmenty i barwniki – pełna paleta; od fluorescencyjnych żółto-zielonych po intensywną zieleń „serwisową”. Ich zadaniem jest widoczność i identyfikacja, nie nośność filmu.
  10. Wypełniacze mineralne/ceramiczne – najczęściej białawe/szare; mogą poprawiać odporność na temperaturę, ale też przypominać, że „więcej proszku” nie zawsze znaczy „mniej tarcia”.

Kilka przykładowych zielonych smarów i środków smarnych, które występują w zielonej tonacji i mają wyraźne, praktyczne zastosowania ,pobranych ze sklepu abscmt.pl.

  1. MOLYKOTE® G-0010 Grease – łożyska i silniki elektryczne, wentylatory, pompy; smar łożyskowy o wysokiej stabilności.
  2. MOLYKOTE® G-3407 Caliper Pin Grease – prowadnice/sworznie zacisków hamulcowych (metal/metal), wysoka odporność termiczna i na zjawiska frettingowe.
  3. EVIL ELECTRO GREASE – łożyska i węzły tarcia w rowerach elektrycznych oraz węzły metal/plastik/guma; zielony kolor ułatwia kontrolę aplikacji.
  4. EVIL GEAR GREASE – przekładnie (w tym z kołami zębatymi z tworzyw) w napędach e-bike; wysoka lepkość bazy, zielony kolor i dodatki stałe do tłumienia hałasu.
  5. EVIL LIT Grease – wielozadaniowy smar litowy do roweru/łożysk (zielono-żółty), z dodatkami EP; typowo do obciążeń i warunków „mieszanych”.
  6. Zielona Pszczoła Green Bee – smar wielozadaniowy z PTFE do pracy w szerokim zakresie temperatur; zielony kolor i nacisk na trwałość filmu.
  7. Silesia ŁT-43 – litowy smar łożyskowy o zielonej barwie; do łożysk tocznych/ślizgowych w typowych warunkach eksploatacji.
  8. ORAPI WSA 605 – smar morski do pracy w środowisku wodnym i słonowodnym, duża adhezja i odporność na wypłukiwanie.
  9. JAX Magna-Plate® 700-2 – ciężkie warunki, zabrudzenie, woda; zastosowania morskie i budowlane, łatwa kontrola dzięki jasnej zieleni.
  10. NYROSTEN N 113 FS – środek do ochrony lin stalowych (zielono-złoty), typowo górnictwo i miejsca, gdzie liczy się adhezja i antykorozja przy cienkiej powłoce.
  11. ROCOL Sapphire Ultraplex – Rocol – zielony – baza: olej mineralny – zagęszczacz: litowy kompleks – zastosowanie: wielozadaniowe smarowanie łożysk i węzłów tarcia w warunkach obciążeń, pyłu i wilgoci; „plant lubrication” w praktyce utrzymania ruchu
  12. VEGATOL Lith EP0 – Vegatol – brązowo-zielony – baza: olej mineralny – zagęszczacz: litowy – zastosowanie: smar półpłynny do centralnych układów smarowania i przekładni/łożysk w aplikacjach wymagających EP.
  13. JAX Magna-Plate® 700-2 – JAX – jasnozielony – baza: olej mineralny (ISO 320) – zagęszczacz: nie podano w przytoczonym opisie (klasyfikacja „chemistry” podaje mineral oil; produkt jest smarem wodoodpornym do ciężkich warunków) – zastosowanie: środowiska morskie, budowlane, zabrudzenia; łożyska, sworznie, tuleje, powierzchnie ślizgowe; łatwa kontrola wypływu dzięki kolorowi.
  14. Zielona Pszczoła Green Bee – Pszczoła (linia Green Bee) – zielony – baza: nie podano (w opisie podano lepkość oleju bazowego, brak typu) – zagęszczacz: nie podano – zastosowanie: smar wielozadaniowy z PTFE do szerokiego zakresu temperatur, łożyska, pompy, prowadnice, przekładnie, praca w wilgoci i w środowiskach chemicznych

Na koniec rzecz przyziemna, ale ważna (i bardzo w duchu porządnego utrzymania ruchu): wiele z wymienionych smarów możesz nabyć na stronie abscmt.pl bezpośrednio, ewentualnie zamówić telefonicznie pod numerem 601 444 162 lub mailowo lozyska@elub.pl.

Czerwony smar

Czerwony smar (red grease / red lubricating Grease) ma w tribologii trochę status „klasyka gatunku”. Nie dlatego, że czerwony kolor magicznie zmniejsza tarcie, tylko dlatego, że kolor bardzo często zdradza skład – a skład mówi nam, gdzie smar będzie żył długo i szczęśliwie, a gdzie umrze szybciej niż bateria w starym pilotcie do TV.

Skąd się bierze kolor smaru i dlaczego to w ogóle ma znaczenie

Smar plastyczny to nie „kolorowa pasta”, tylko układ trójskładnikowy: olej bazowy + zagęszczacz + dodatki. Olej robi za „płyn roboczy” (to on faktycznie smaruje), zagęszczacz buduje strukturę (żeby olej nie spłynął jak woda z patelni), a dodatki dopalają odporność na zużycie, wodę, korozję, naciski, utlenianie.

Kolor może wynikać z:

  1. naturalnej barwy oleju bazowego (mineralny zwykle żółtawy/amber; syntetyki często jaśniejsze),
  2. barwy zagęszczacza i dodatków (np. grafit i MoS₂ robią ciemno, PTFE rozjaśnia),
  3. celowego barwienia – i to jest bardzo praktyczne. Czerwony smar bywa barwiony, żeby mechanik widział: „to jest ten smar, a nie tamten”, żeby łatwiej kontrolować dozowanie, albo żeby uniknąć pomyłki w serwisie (zwłaszcza gdy na obiekcie pracuje kilka osób i każdy ma swoje „święte” tuby).

W praktyce kolor pomaga, ale nie zastępuje karty technicznej. Czerwony czerwonym nierówny: jeden będzie wapniowy i wodoodporny, drugi litowo-kompleksowy do wysokich temperatur, trzeci półpłynny do centralnego smarowania, a czwarty – typowo pod podwozie.

Dodatki smarne i ich typowe „barwy”

Poniżej krótka ściąga, bo często to właśnie dodatki robią „robotę” i nadają wygląd:

  • MoS₂ (dwusiarczek molibdenu) – grafitowo-czarny/ciemnoszary; klasyczny dodatek przeciwzużyciowy i „awaryjny” film graniczny.
  • Grafit – czarny; dobry do połączeń metal–metal, dużych nacisków, wolnych ruchów; nie zawsze mile widziany w łożyskach szybkoobrotowych (zależnie od uziarnienia i warunków).
  • WS₂ (dwusiarczek wolframu) – ciemnoszary; podobna „rodzina” smarowania granicznego jak MoS₂.
  • PTFE (teflon) – biały; poprawia poślizg, pomaga w redukcji stick-slip, często w smarach do tworzyw i precyzyjnych mechanizmów.
  • ZnO / TiO₂ / Al₂O₃ – zwykle białe; mogą pełnić role pigmentów, wypełniaczy, czasem wspierać ochronę powierzchni (zależnie od formulacji).
  • Dodatki EP/AW (siarkowo-fosforowe, ZDDP w olejach, itd.) – nie mają jednej barwy „z definicji”, ale często to one współgrają z barwnikami w czerwonych smarach „EP”.
  • Inhibitory korozji – z reguły bezbarwne/lekko żółtawe, ale silnie wpływają na to, czy smar przeżyje wodę i sól.

A teraz sedno: czerwony smar najczęściej spotkasz jako smar „serwisowy”, widoczny, często o podwyższonej lepkości oleju bazowego i z dodatkami EP, żeby ogarniać ciężkie warunki, wodę, udary i długie interwały.

Poniżej dziesiątka przykładów, które przewijają się w praktyce warsztatowej i przemysłowej (różne klasy – od NLGI 2 po półpłynne). Nie wszystkie są „z tej samej bajki”, ale wszystkie są rozpoznawalne jako czerwone.

  1. Red Line CV-2 Grease (czerwony) – smar do bardzo wymagających węzłów: łożyska kół w trudnych warunkach, przeguby, wysoka temperatura i naciski; producent deklaruje kolor czerwony.
  2. Chevron Delo Starplex EP2 (ciemnoczerwony) – litowo-kompleksowy EP do podwyższonych temperatur, łożysk i ciężkich warunków; deklarowana barwa ciemnoczerwona.
  3. Chevron Delo Heavy Duty EP 2 (czerwony) – „ciężka artyleria” do maszyn off-road, obciążeń udarowych i środowisk z wodą; deklarowany kolor czerwony.
  4. Valvoline CRIMSON™ Grease (czerwony) – smar litowy z EP, często kojarzony z flotą i podwoziem; barwiony na czerwono dla identyfikacji.
  5. AMSOIL TRIBOLITH HT P460-00 EP Red – półpłynny/miękki (NLGI 00) czerwony smar syntetyczny do ciężkich obciążeń w przemyśle.
  6. Mystik JT-6 Multi-Purpose Hi-Temp Grease (czerwony) – litowo-kompleksowy, „uniwersalny cięższy” do łożysk, podwozia, punktów narażonych na wodę i temperaturę; deklarowana barwa czerwona.
  7. Vegatol WR 0 Red (czerwony) – półpłynny wapniowy, mocno wodoodporny, do centralnego smarowania i ciężkich warunków.
  8. Vegatol WR 2 Red (czerwony) – wapniowy, bardzo lepki i wodoodporny do łożysk/ślizgów/ciężkich maszyn w wodzie i korozji.
  9. Vegatol X 222 (czerwony) – litowo-kompleksowy „podwyższonej trwałości”, do łożysk i pracy w szerokim zakresie temperatur.
  10. Shell Gadus S2 V220AC 2 (czerwony) – smar wielozadaniowy do łożysk (toczne/ślizgowe) i typowych cięższych zastosowań; w opisie produktowym wskazana barwa czerwona.

Jak widać, „czerwony” nie mówi jeszcze, czy to wapniowy, litowo-kompleksowy czy półpłynny – ale podpowiada, że producent najczęściej chciał łatwej identyfikacji i celował w warunki serwisowo-eksploatacyjne, gdzie wzrokowa kontrola ma znaczenie.

Dlaczego czerwone smary często „lubią” wodę, udary i duże obciążenia

W praktyce sporo czerwonych smarów to formulacje:

  • z wysoką lepkością oleju bazowego (trzyma film smarny przy naciskach),
  • z EP/AW (żeby nie zatarło przy udarze),
  • z dobrą adhezją (żeby nie zostały na osłonie, tylko w węźle),
  • z odpornością na wymywanie (wapniowe i hybrydy litowo-wapniowe są tu częstym wyborem),
  • z inhibitorami korozji (bo woda bez korozji to w realu rzadkość).

To jest właśnie „stare, dobre” podejście do smarowania: nie wymyślać cudów, tylko dobrać smar tak, żeby pasował do węzła, prędkości, obciążenia, temperatury i środowiska.

Czerwone smary dostępne w asortymencie sklepu abscmt.pl – opis wg schematu

Poniżej zebrałem pozycje, które w opisach produktowych mają zadeklarowany kolor czerwony i są w ofercie sklepu w momencie sprawdzania. Zapis zgodnie ze schematem: nazwa – producent – kolor – baza – zagęszczacz – zastosowanie.

  1. VEGATOL WR 0 Red – Vegatol – czerwony – olej mineralny / półsyntetyczny + polimer – wapniowy (bezwodny) – centralne układy smarowania, przekładnie, łożyska toczne i ślizgowe, podwozia, prowadnice (szczególnie woda/korozja, ciężkie maszyny)
  2. VEGATOL VPRO WR 2 Red – Vegatol – czerwony – olej mineralny / półsyntetyczny + polimer – wapniowy (bezwodny) – wysoko obciążone łożyska/ślizgi, pompy, przekładnie, zastosowania narażone na wodę i korozję, wysoka adhezja
  3. VEGATOL VPRO X 222 – Vegatol – czerwony – mineralny – kompleks litu – łożyska toczne/ślizgowe, praca pod obciążeniem i w podwyższonej temperaturze (smar „długowieczny” do wielu węzłów)
  4. Vegatol LiComplex S 220 EP2 – Vegatol – czerwony – syntetyczny (PAO) – kompleks litu – szeroki zakres temperatur (w tym niskie), łożyska, prowadnice, przekładnie, punkty o wysokich naciskach i wymaganiach EP
  5. Shell Gadus S2 V220AC 2 – Shell – czerwony – olej mineralny – litowo-wapniowy (deklaracja w opisie/nazwie produktu) – łożyska toczne i ślizgowe, zastosowania wielozadaniowe, warunki obciążeniowe z naciskiem na odporność korozyjną i wodoodporność

Na co uważać, wybierając czerwony smar (żeby kolor nie zrobił z Ciebie poety)

  1. Kompatybilność smarów: mieszanie wapniowego z litowym bywa ryzykowne (rozjeżdża się konsystencja, separuje olej). Jeśli zmieniasz typ – najlepiej czyścić węzeł jak należy.
  2. Prędkość vs lepkość: czerwone „ciężkie” smary z bardzo lepkim olejem bazowym są genialne do obciążeń i wody, ale do wysokoobrotowych łożysk silników elektrycznych często są „za grube”.
  3. Woda i temperatura: nie każdy czerwony smar jest „morski”. Wapniowe bezwodne zwykle stoją mocno przy wodzie, litowo-kompleksowe często wygrywają temperaturą – i to są dwie różne filozofie.
  4. Adhezja: świetna na sworznie, tuleje i otwarte mechanizmy, ale w precyzyjnych układach może oznaczać większe opory ruchu.

Puenta tribologa

Czerwony smar to nie „kolor”, tylko najczęściej sygnał: „to jest smar serwisowy, widoczny, często z dodatkami EP i sensowną odpornością na trudne warunki”. Jeśli dobierzesz go do właściwego węzła, potrafi zrobić piękną robotę: ciszej, chłodniej, mniej korozji i dłuższe interwały.

Na zakończenie, podam że smary które znalazłem w analizowanym sklepie abscmt.pl przedstawiam niżej i możesz je kupić bezpośrednio, ewentualnie zamówić telefonicznie 601 444 162 albo mailowo lozyska@elub.pl.

Poniżej wszystkie „czerwone smary”, które udało się jednoznacznie zidentyfikować w ofercie abscmt.pl na podstawie kart produktów (tam, gdzie w parametrach/tytule jest wprost kolor: czerwony albo czerwony smar):

  1. Shell Gadus S2 V220AC 2 – „smar czerwony” litowo-wapniowy do ciężkich warunków (EP, wodoodporny), NLGI 2.
  2. Vegatol VPRO WR 2 Red – czerwony smar wapniowy (bezwodny) o bardzo wysokiej lepkości, mocno wodoodporny, NLGI 2.
  3. Vegatol WR 0 Red – czerwony półpłynny smar wapniowy wodoodporny (pod centralne smarowanie), NLGI 0.
  4. Vegatol VPRO X 222 – smar kompleksowo-litowy, kolor: czerwony, NLGI 2 (wysokotemperaturowy, do cięższych zastosowań).
  5. Vegatol VPRO LiComplex S 220 EP2 – syntetyczny smar kompleksowo-litowy, kolor: czerwony, NLGI 2 (zakres pracy deklarowany do ok. 160°C).
  6. Vegatol VPRO LiComplex S100 EP2 – syntetyczny smar kompleksowo-litowy, kolor: czerwony, NLGI 2 (wariant „na niskie temperatury”, np. rozruch/zimno).
  7. Evil Lubricants CABLING (produkt 0104011) – smar do linek/pancerzy, w danych: „Czerwona płynna masa”, NLGI 1.
  8. Evil Lubricants HARD Wax – wosk/smar do łańcucha, w parametrach: kolor różowo-czerwony (w praktyce „czerwony wosk”).
  9. Vegatol VPRO LI Complex EP2 z parametrem kolor: czerwony, ale nie trafiłem wprost na osobną kartę produktu

Żółty smar

Żółty smar (Yellow grease / yellow lubricating grease) brzmi jak coś prostego: „ma być żółty i ma smarować”. W tribologii (czyli nauce o tarciu, zużyciu i smarowaniu) kolor jest jednak ciekawą wskazówką, bo bardzo często wynika z chemii składu, a nie z kaprysu grafika od etykiet. I tu od razu ważne zastrzeżenie: kolor smaru bywa „naturalny” (pochodzi od bazy, zagęszczacza i dodatków), ale bywa też celowo barwiony, żeby był lepiej widoczny podczas aplikacji, kontroli jakości, albo żeby odróżnić go od innych smarów w zakładzie.

SKĄD SIĘ BIORĄ KOLORY SMARÓW

Smar plastyczny to w uproszczeniu układ trzech warstw:

  1. olej bazowy (mineralny albo syntetyczny),
  2. zagęszczacz (to „gąbka” trzymająca olej, najczęściej mydło litowe lub kompleks litowy),
  3. pakiet dodatków (EP/AW, antyutleniacze, inhibitory korozji, dodatki adhezyjne, smary stałe).

I właśnie dodatki robią największe „kolorystyczne” zamieszanie. Przykładowo: smary z dodatkiem grafitu lub MoS₂ idą w stronę szarości i czerni, smary z PTFE potrafią wyglądać jasno (biało-kremowo), a smary na niektórych bazach i z pewnymi inhibitorami korozji wpadają w żółtawy lub beżowy ton.

Druga sprawa to barwienie. W praktyce przemysłowej barwniki stosuje się, aby:
ułatwić kontrolę, czy smar dotarł w punkt smarny,
odróżnić smary na różnych liniach produkcyjnych,
ograniczyć pomyłki serwisowe (złe smarowanie to klasyk, który psuje nawet najlepsze łożysko szybciej niż zła muzyka w warsztacie).

Czyli: kolor może być „prawdą o składzie”, ale może być też „znacznikiem procesu”.

DODATKI SMARNE I ICH TYPOWE KOLORY

Poniżej kilka popularnych dodatków (i tego, jak zwykle „malują” smar). To są uogólnienia – w realnym produkcie odcień może się różnić zależnie od koncentracji i reszty składu.

MoS₂ (dwusiarczek molibdenu) – grafitowo-szary do czarnego; w smarach półpłynnych i pastach daje bardzo charakterystyczną ciemną barwę.
Grafit – ciemnoszary/czarny, „brudzący” optycznie (i to bywa zaletą, bo widać, gdzie jest).
WS₂ (dwusiarczek wolframu) – szary/antracytowy (często „ciemniejsza elegancja” niż MoS₂).
PTFE (teflon) – biały, mleczny, kremowy; często rozjaśnia smar lub pastę; w wielu recepturach to on odpowiada za jasny wygląd.
ZnO, TiO₂, Al₂O₃ – białe/wybielające; tlenki potrafią dawać jasny, „czysty” wygląd (TiO₂ to wręcz klasyczny biały pigment).
Siarczki i fosforany EP – nie zawsze zmieniają kolor dramatycznie, ale potrafią przesunąć smar w stronę żółci/bursztynu.
Miedź (pasty miedziane / anti-seize) – miedziano-brązowy, metaliczny.
Aluminium (pasty aluminiowe) – srebrzysty, metaliczny.
Barwniki serwisowe – dowolne: od jaskrawego niebieskiego, przez zielony, po czerwony (żeby mechanik nie musiał zgadywać).

Wniosek praktyczny: żółty smar to zwykle nie „żółty dla urody”, tylko efekt bazy i dodatków (albo świadome barwienie). A jeśli ktoś Ci mówi, że „żółty smar zawsze jest taki i taki” – to najczęściej mówi z rozpędu, nie z analizy.

Najbardziej znane żółte smary w świecie tribologii przedstawiam nizej ;

Pewnie — poniżej masz przykład żółtych smarów (bez Molykote) i do każdej dopisane typowe węzły smarne, gdzie ich „żółty” smar jest najczęściej stosowany (na podstawie opisów produktów).

  1. Lubriplate – Synthetic Coupling Grease (Yellow)
    Węzły smarne: przede wszystkim sprzęgła elastyczne wałów: sprzęgła kłowe/zębate (grid & gear couplings) w napędach przemysłowych (silnik–przekładnia–pompa/wentylator). Ten smar jest robiony „pod sprzęgła”, czyli pod wysokie prędkości i udary.
  2. NSK – NSK GRS LGU (Yellow)
    Węzły smarne: śruby kulowe oraz prowadnice liniowe (zwłaszcza w czystych środowiskach/clean room). To smar typowo „do ruchu liniowego”: niski pył, stabilny moment tarcia, dłuższa żywotność filmu.
  3. HIWIN – HIWIN G01 Grease (Light yellow)
    Węzły smarne: prowadnice liniowe/wozki liniowe (linear guideways), szczególnie w aplikacjach heavy load i/lub z centralnym smarowaniem. Producent opisuje go jako wariant do większych obciążeń.
  4. THK – AFA / AFB-LF (kolor Yellow)
    Węzły smarne: układy ruchu liniowego THK: prowadnice/wozki, a w praktyce serwisowej także elementy, gdzie liczy się stabilny poślizg w prowadzeniu. AFB-LF jest opisywany jako smar ogólnego przeznaczenia do zastosowań przemysłowych.
  5. LUBE (Japan, smary do automatycznego smarowania/maszyn) – LUBE MYS Series Grease (Yellow)
    Węzły smarne: typowo układy smarowania maszyn, m.in. wtryskarki elektryczne (z bellow cartridge) – czyli węzły prowadzeń, mechanizmów posuwu/napędu śruby i punktów, gdzie smar ma być pompowalny, stabilny mechanicznie i odporny na zużycie.
  6. K1 Lube – K1 Lube Grease (yellow, translucent, lithium soap)
    Węzły smarne: typowe węzły automotive i ogólnoprzemysłowe, m.in. łożyska kół, sworznie/przeguby kulowe, krzyżaki, cięgna i przeguby, oraz ogólnie łożyska toczne i ślizgowe tam, gdzie nie jest wymagany „ciężki” EP.

Poniżej zebrałem produkty, które w opisach mają kolor w odcieniu żółtawym / żółtawo-beżowym / beżowym (czyli realnie „żółta rodzina” w praktyce warsztatowej) i są dostępne w sklepie abscmt.pl W części przypadków to smary, w części – pasty (pasty są technicznie bardzo bliskie smarom, ale zwykle mają inną funkcję i nie zawsze klasyczny „zagęszczacz mydlany”).

Schemat prezentacji to: nazwa – producent – kolor – baza – zagęszczacz – zastosowanie.

  1. MOLYKOTE Multilub High Performance Grease – Molykote – żółtawy beżowyolej mineralny (MO)lit (mydło litowe) – łożyska toczne i ślizgowe, prowadnice, napędy śrubowe, praca metal–metal w wilgoci, zastosowania ogólne przy umiarkowanych i większych obciążeniach.
  2. MOLYKOTE E Paste – Molykote – żółtawybaza silikonowabrak danych w opisie (pasta, nie klasyczny smar mydlany) – pasta z PTFE do długotrwałego smarowania, szczególnie tam, gdzie liczy się stabilny poślizg i ochrona w ruchach oscylacyjnych / montażowych.
  3. MOLYKOTE P40 / P40 V1 (pasta montażowa) – Molykote – żółtawy brązowyolej mineralny + ciała stałe(–) brak zagęszczacza – montaż i docieranie, gwinty i połączenia, elementy narażone na fretting, aplikacje montażowe (m.in. węzły metal–metal i obszary wymagające ochrony przeciwzatarciowej).
  4. LIT GREASE (Smar litowy EVIL Lubricants) – Evil Lubricants – zielono-żółtyolej bazowy mineralnymydło litowe – smarowanie łożysk, gwintów, elementów ruchomych, przekładni i wielowypustów; zastosowania ogólne, także tam gdzie potrzebna jest dobra nośność i odporność na wymywanie.
  5. MOLYKOTE BG-20 (smar do łożysk szybkoobrotowych) – Molykote – beżowyester (POE)kompleks litowy – łożyska szybkoobrotowe, wrzeciona, aplikacje wymagające niskiego hałasu i stabilnej pracy w szerokim zakresie temperatur (smar „precyzyjny”, nie „uniwersalny do wszystkiego”).
  6. MOLYKOTE PG-75 – Molykote – beżowyolej półsyntetyczny (w praktyce: mieszanka o profilu półsyntetycznym)lit – zastosowania, gdzie ważna jest kompatybilność z gumą i tworzywami: elementy zawieszenia/układu kierowniczego, kable sterujące, styki metal–tworzywo, praca w niskich temperaturach.
  7. MOLYKOTE G-2001 (smar szybkoobrotowy do wrzecion) – Molykote – beżowy/żółtawyPAO (polialfaolefina)brak danych w opisie – łożyska toczne i wrzeciona w warunkach, gdzie liczy się stabilność filmu smarnego przy prędkościach i ochrona antykorozyjna.
  8. Molykote YM103 – PAO kolor żółty smar do elementów z tworzyw sztucznych (plastik/plastik i plastik/metal) – typowo do mechanizmów precyzyjnych, prowadnic, zatrzasków i złączy. Ma dawać niski opór ruchu, ograniczać piski/zużycie i być kompatybilny z wieloma polimerami.

Uwaga tribologa, po staremu i „bez kombinowania”: lista powyżej bazuje na produktach, w których kolor został jawnie podany w opisach jako żółtawy/beżowy (czyli „żółta rodzina” w praktyce). Jeśli jakiś smar ma żółty wygląd na zdjęciu, ale opis nie podaje koloru brak go w naszym zestawieniu .

PO CO W OGÓLE KOMUŚ „ŻÓŁTY” SMAR

Zastosowania nie wynikają z koloru, tylko z bazy, zagęszczacza i dodatków, ale kolor potrafi pomóc w:
inspekcji (czy smar jest tam, gdzie powinien),
utrzymaniu standardu (czy w maszynie użyto właściwego produktu),
logistyce serwisowej (mniej pomyłek w smarownicach i magazynie).

I tu mała, praktyczna dygresja: jeśli ktoś w warsztacie mówi „daj żółty smar”, a nie podaje wymagania typu NLGI, baza, temperatura, prędkość, obciążenie, kontakt z tworzywem – to zwykle oznacza, że prosi o „coś, co już kiedyś działało”. Czasem to wystarczy. Ale jeśli chcesz robić to porządnie i powtarzalnie, idziesz w parametry, nie w kolor.

Wszystkie wymienione pod adresem sklepu żółtawe/żółto-beżowe smary i pasty możesz nabyć na stronie abscmt.pl bezpośrednio, ewentualnie zamówić telefonicznie pod numerem 601 444 162 lub mailowo: lozyska@elub.pl.

smar transparentny

Smar transparentny (translucent grease.) to produkt do warsztatu ,gdzie stary praktyk potrafi spojrzeć na smar jak lekarz na język: „coś mi tu mówi kolor”. I rzeczywiście – barwa bywa pierwszą, szybką wskazówką, choć sama w sobie nie jest „parametrem technicznym” w stylu NLGI czy lepkości. Kolory smarów wynikają ze składu smaru, a najczęściej – z tego, jakie dodatki (i w jakiej ilości) producent do niego dołożył. Druga sprawa to celowe zabiegi: smary mogą być sztucznie barwione, na przykład po to, by były lepiej widoczne na aplikacji, łatwiej kontrolować dozowanie, odróżniać punkty smarne (BHP i utrzymanie ruchu lubią porządek), albo by nie pomylić smaru spożywczego z typowo przemysłowym.

W przypadku smaru półprzezroczystego, mlecznobiałego do jasnoszarego inaczej transparentnego klucz jest prosty i bardzo „tribologiczny”: taką optykę najczęściej daje smar czysto silikonowy (olej silikonowy + nieorganiczny zagęszczacz). To właśnie mikroskopijne cząstki zagęszczacza rozpraszają światło i tworzą efekt „mlecznego szkła”. Gdy receptura jest „czysta” (bez sadzy, grafitu, MoS₂, barwników), smar nie robi się ani czarny, ani kolorowy – tylko właśnie półprzezroczysty.

Żeby zrozumieć dlaczego, warto przypomnieć klasykę: smar plastyczny to w uproszczeniu olej bazowy uwięziony w przestrzennej „gąbce” zagęszczacza. Olej odpowiada za film smarny, a zagęszczacz za to, żeby olej nie uciekł z węzła tarcia. W silikonach (PDMS) zagęszczaczem bywa bardzo często krzemionka (silica) albo pokrewne nieorganiczne koloidy. Ta faza stała ma własny współczynnik załamania światła i wielkość aglomeratów porównywalną ze „skalą optyczną” – stąd bierze się efekt rozproszenia i mleczna półprzezroczystość zwana transparentnością.

Z punktu widzenia tribologa taka barwa bywa pożądana nie dlatego, że ładna, tylko dlatego, że zwykle sygnalizuje pewien typ chemii: silikon. A to oznacza konkretne zachowania w węźle tarcia:
– świetna odporność na wodę, bo silikon jest silnie hydrofobowy,
– dobra stabilność temperaturowa i niska lotność w wielu formulacjach,
– wysoka wytrzymałość dielektryczna (ważne w elektryce),
– dobra zgodność z wieloma tworzywami i elastomerami (choć nie ze wszystkimi),
– ale też ograniczona „nośność” filmu przy ciężkich obciążeniach metal–metal, bo silikon nie jest typowym olejem EP do przekładni.

I tu wchodzi praktyka: smar silikonowy świetnie sprawdzi się na uszczelnieniach, O-ringach, zaworach, prowadnicach z tworzyw, w złączach elektrycznych, w warunkach wody i pary… ale do łożyska walcowego pod udarem w kruszarni – to już jak zakładanie lakierków w błoto po kolana.

OD CZEGO ZALEŻY KOLOR – ROLA DODATKÓW I „BARW” TRIBOLOGII
Jeżeli barwa jest naturalna, to zwykle pochodzi od:

  1. oleju bazowego (mineralny bywa słomkowy/amber, estrowy lekko żółtawy, PAO prawie bezbarwny, silikon bezbarwny),
  2. zagęszczacza (litowy/kalsowy często kremowy, poliurea zwykle jasna, krzemionka biała),
  3. dodatków stałych i pakietu dodatków.

Najczęściej spotykane dodatki smarne i ich typowe „kolory”:
– PTFE (teflon) – biały, często daje smary białe lub mleczne; poprawia poślizg i redukuje stick-slip.

Silikon –daje kolortransparentny, półprzezroczysty biały , biały do jasnoszarego, poprawia poślizg i redukuje stick-slip.

– MoS₂ (dwusiarczek molibdenu) – ciemnoszary do czarnego; klasyka do obciążeń granicznych i drgań.
– Grafit – czarny; dobry w wysokiej temperaturze i przy tarciu granicznym, ale brudzi jak sumienie po suchym montażu.
– WS₂ (dwusiarczek wolframu) – ciemnoszary; podobna rola do MoS₂, często w „premium” formulacjach.
– H-BN (azotek boru, tzw. „biały grafit”) – biały; stosowany tam, gdzie czarny osad jest niepożądany.
– ZnO (tlenek cynku) – biały; bywa składnikiem smarów montażowych, poprawia ochronę i stabilność niektórych układów.
– TiO₂ (dwutlenek tytanu) – intensywnie biały pigment; czasem jako barwiący i poprawiający krycie.
– Miedź / proszki miedzi – miedziano-brązowe; typowe dla past przeciwzatarciowych (anti-seize) i wysokich temperatur.
– Aluminium / pigmenty metaliczne – srebrzyste; także w anti-seize i powłokach.
– Barwniki organiczne – zależnie od celu: niebieskie, zielone, czerwone; często czysto identyfikacyjne, nie „smarne”.

Właśnie dlatego smar półprzezroczysty (biało–jasnoszary) sugeruje: „mało pigmentów, brak czarnych stałych dodatków, a zagęszczacz i baza robią efekt mleczny” – czyli najczęściej czysty silikon.

Dlaczego smar silikonowy jest transparentny-mleczny?
Olej silikonowy sam z siebie jest praktycznie bezbarwny. Mleczność bierze się z:
– struktury krzemionki (lub nieorganicznego koloidu),
– stopnia dyspersji cząstek,
– ilości fazy stałej,
– i tego, jak bardzo układ „rozprasza” światło.
Dla praktyka ma to prostą konsekwencję: jeżeli taki smar nagle robi się wyraźnie ciemniejszy, żółknie albo brązowieje, to często sygnał zanieczyszczenia, utleniania (rzadziej w silikonach niż w mineralnych), albo „zaciągnięcia” pyłu/opiłków z węzła tarcia. Kolor nie zastąpi analizy, ale potrafi ostrzec.

GDZIE TAKI SMAR MA SENS – TRADYCYJNE ZASTOSOWANIA
– Uszczelnienia i O-ringi: smar zmniejsza tarcie montażowe, ogranicza skręcanie uszczelki, poprawia szczelność i chroni przed wysychaniem.
– Armatura i zawory: niska podatność na wypłukiwanie wodą i dobra stabilność dają długą pracę bez „skrzypienia” i przycinania.
– Elektryka: silikonowy smar dielektryczny wypiera wodę, ogranicza korozję styków i przebicia powierzchniowe.
– Tworzywa i guma: często lepsza zgodność niż smary mineralne; mniejsza skłonność do naprężeniowego pękania niektórych tworzyw.
– Próżnia: specjalne smary silikonowe o niskiej lotności pracują jako smary-uszczelniacze w układach próżniowych.
Uwaga praktyczna z „dobrych, dawnych zasad”: nie mieszać smarów w ciemno. Silikon z mydłem litowym, poliureą albo kompleksami w niektórych przypadkach „dogada się”, w innych zrobi się z tego chemiczna zupa. Jeżeli punkt smarny ma przejść na silikon – dobrze jest oczyścić węzeł.

Kilkanaście znanych w tribologii smarów transparentnych –gdzie je stosujemy:

  1. Molykote 111 Compound – zawory, uszczelnienia, O-ringi; odporność na wodę, dobra adhezja.
  2. Molykote 4 Electrical Insulating Compound – złącza i elementy elektryczne; bariera przeciwwilgociowa, dielektryk.
  3. Molykote 7 Release Compound – smar/środek rozdzielający; kable sterownicze, elementy gumowe, formy i procesy.
  4. Molykote High Vacuum Grease – uszczelnianie i smarowanie w próżni, zawory, uszczelki, O-ringi.
  5. CRC Synthetic Food Grade Grease (SL35610).
  6. ROCOL SAPPHIRE Aqua-Sil – woda pitna, armatura, uszczelnienia, O-ringi, wolne ślizgi; duża odporność na wodę i chemię.
  7. ROCOL FOODLUBE Hi-Temp 2 – aplikacje spożywcze, wysoka temperatura, wolne łożyska i ślizgi; biała półprzezroczystość.
  8. Permatex Dielectric Grease – motoryzacja/elektryka: świece, złącza, osłony; ochrona przed wilgocią (typowo klarowno-mleczny).
  9. Super Lube Silicone Grease (z PTFE) – ślizgi, tworzywa, uszczelnienia; PTFE podbija poślizg i zwykle zwiększa „mleczność”.
  10. Super Lube Silicone Dielectric & Vacuum Grease.
  11. OKS 1110 Mocno przylegający, przezroczysty smar silikonowy do armatur, uszczelek i części z tworzywa sztucznego.
  12. De’Longhi KW630879 (smar silikonowy do ekspresu) – bywa opisywany jako biały (typowo wygląda jak „mleczny” smar silikonowy).
  13. SAPPHIRE Aqua-Sil – Rocol – biały, półprzezroczysty – olej silikonowy – nieorganiczny koloid – formuła do wody i chemii (często H1/zgodności materiałowe), bez „brudzących” stałych dodatków – uszczelnienia, O-ringi, armatura, aplikacje wodne, wolne ślizgi i łożyska, także jako wypełnienie elektryczne.
  14. FOODLUBE Hi-Temp 2 – Rocol – biały, półprzezroczysty – silikon – krzemionka (silica) – dodatki przeciwzużyciowe i stabilizujące dobrane pod aplikacje „clean”/food grade – wolne łożyska i ślizgi w wysokiej temperaturze, środowiska mokre, tworzywa i guma (z wyłączeniem gum silikonowych).
  15. CX80 Smar silikonowy doskonałą adhezję do różnych powierzchni, odporność na ekstremalne temperatury (od -60°C do +230°C) oraz brak plamienia i klejenia się z kurzem
  16. DEOX R14 Universal Silicone Dielectric Grease Do uszczelniania i ochrony połączeń elektrycznych przed wilgocią, brudem i korozją (np. fajki świec, wiązki, złącza,gumy)
  17. LOCTITE LB 8423 Dielectric Tune-Up GreaseTypowy „tune-up grease” do motoryzacji: pomaga przy serwisie zapłonu (fajki świec, kopułka rozdzielacza, cewki) i chroni złącza przed upływem napięcia oraz wilgocią. smar na gumę/plastik/ceramikę
  18. NYOGEL 670 Smar mechaniczny do powierzchni ślizgowych, łożysk i przekładni (gear train) — tam, gdzie liczy się stabilny film smarny i odporność na wymywanie.
  19. TRI-FLOW TF23004 Clear Synthetic Grease Smar mechaniczny do powierzchni ślizgowych, łożysk i przekładni (gear train) — tam, gdzie liczy się stabilny film smarny i odporność na wymywanie.
  20. DANCO Silicone Faucet Grease 88693 Hydraulika/dom: do smarowania głowic kranów, trzpieni, zaworów i wkładów (cartridges)
  21. Hercules Anti-Corrosion Grease (Plumber’s / Silicone) Klasyczny „plumber’s grease”: do trzpieni zaworów, kranów, mechanizmów spłuczek (ballcock linkage) i innych miejsc, gdzie potrzebujesz wodoodpornego smaru.Zapobiega korozji i „zapieczeniu”,
  22. NYOGEL 760G Dielectric grease do złączy elektrycznych: ochrona przed wilgocią, brudem, utlenianiem i przede wszystkim przed fretting corrosion (mikrodrgania, które „zjadają” styki). Często działa też jako dodatkowe uszczelnienie i potrafi zmniejszać siłę wcisku złączy w montażu.

Na koniec, po staremu i konkretnie: wiele z wymienionych smarów możesz nabyć na stronie abscmt.pl bezpośrednio, ewentualnie zamówić telefonicznie pod numerem 601 444 162 albo mailowo: lozyska@elub.pl.